Co się wydarzyło w lesie w Zaskalu? Czy 33-letni obywatel Słowacji popełnił samobójstwo czy został zamordowany? Mnożą się domysły na ten temat, a policja i prokuratura na razie nie podają informacji o szczegółach tragedii.
Wiadomo niewiele. W lesie za Domem Pomocy Społecznej "Smrek" w Zaskalu, znaleziono porzucony samochód na słowackich numerach rejestracyjnych. Prawdopodobnie stał tam od dwóch dni. W końcu ktoś się nim zainteresował i wezwał służby, które rozpoczęły poszukiwania właściciela. Wczorajszej nocy strażacy, goprowcy i policjanci zostali wezwani do poszukiwań. Wkrótce w głębi lasu znaleziono zwłoki.Więcej szczegółów mamy poznać w poniedziałek.
r/ zdjęcie z wczorajszych poszukiwań / OSP Nowy Targ



