NOWY TARG. Radny powiatowy Bartosz Leksander wyszedł z propozycją, żeby urzędnicy starostwa jeździli do starszych, niedołężnych czy schorowanych mieszkańców, którzy nie mają siły lub możliwości osobiście załatwić sprawy w urzędzie.
Dojazd do starostwa bywa dla tych osób problematyczny, wręcz czasem niemożliwy. - Te osoby też chcą w starostwie załatwiać swoje sprawy. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom, zwracam się z prośba o rozważenie możliwości uruchomienia innowacyjnego rozwiązania tzw. mobilnego urzędnika - zaproponował radny. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że nasz powiat jest bardzo rozległy, być może w ten sposób bylibyśmy w stanie pomóc tym osobom. Zarząd powiatu ma przeanalizować ten pomysł.
r/


