15.02.2020, 14:30 | czytano: 10816

W Pieninach obudziły się niedźwiedzie

Fot. Anna Niezgoda
W Szczawnicy, między górną stacją na Palenicy a schroniskiem Orlica, mieszkanka uzdrowiska napotkała ślady niedźwiedzia.
Tropy niedźwiedzia znajdowały się niedaleko najwyżej położonych domów na ul. Groń.
Czyżby wysokie temperatury i szalejący orkan Sabina obudziły pienińskie niedźwiedzie? Turystom zalecamy zachowanie szczególnej ostrożności podczas górskich wędrówek. Pamiętajmy, że niedźwiedź, to nie milutki miś z filmu dla dzieci - to dzikie i groźne zwierzę. Gdy zobaczymy niedźwiedzia najlepiej cicho i powoli wycofać się w przeciwnym kierunku. Należy unikać kontaktu wzrokowego.

jd/
zobacz także
komentarze
Stasek15.02.2020, 21:32
Dziadek był śprytny
Mombasa Asad15.02.2020, 15:45
A jak spotkam niedźwiedzia, który mnie nadszedł z tylu to mam zamknąć oczy i iść gdzie szedłem nie zwalniając tempa?
Jontek15.02.2020, 15:44
mój dziadek w 43 za niemca tyz se takie galantne spody pod kierpce wystrugoł i zodyn śwab sie nieplątoł po Zorymbku
Zobacz pełną wersję podhale24.pl