11.04.2020, 13:09 | czytano: 12204

Święcenie pokarmów na Olczy (zdjęcia i film)

zdj. Piotr Korczak
ZAKOPANE. Skoro wierni nie mogą przyjść do kościoła, księża postanowili wyjść do ludzi. W ten sposób - nie naruszając zasad kwarantanny - tradycji wielkosobotniej stało się zadość.
Księża-misjonarze ze Zgromadzenia św. Wincentego a Paulo poprosili parafian, by koszyczki z wielkanocnymi pokarmami wystawili przed domami i by błogosławieństwu przejeżdżającego dorożką kapłana towarzyszył tylko jeden z członków rodziny.

Najpierw w sanktuarium na Olczy odmówiono modlitwę, a potem księża czterema dorożkami objechali całą parafię.

s/ zdj. Piotr Korczak, film Łukasz Macura
komentarze
maciek o.12.04.2020, 11:54
,,,,do ELA ...powiem krótko : posuń się sama
Ela12.04.2020, 05:23
Takie święcenie pokarmów odbywało się w wielu miejscach w Polsce tylko pojazdy były różne..I jak widać to nie przestępstwo ! Tydzień temu w Sieniawie w takiej formie miało miejsce święcenie palm, za które zostali opluci ksiądz i mieszkańcy Sieniawy na tym portalu w komentarzach przez akuratnie przejeżdżającego nadgorliwego cepra niejakiego Maćka o. (Nawiasem mówiąc głośno krzyczącego o izolacji , do której jak widać sam się nie stosuje ...)
Apel do wiernych12.04.2020, 01:53
Zastanówcie się trochę nadgorliwi katolicy!!! Skoro biskupi polscy apelują, żeby nie święcić pokarmów w trakcie pandemii to dlaczego księża nie słuchają poleceń swoich zwierzchników. Opamiętajcie się i zastanówcie czy lepiej zjeść w tym roku ostatnie śniadanie niepoświecone czy lepiej za rok poświęcone. I nie piszę tu w kontekście, że wodą święconą można się zarazić, ale poprzez zbieraninę ludzi. Jak widać na jednym zdjęciu jest kilka koszyczków, może to i z jednego domu, ale nie sądzę. I brawo dla księży z Podhala, Śpisza i Orawy co stosują się do obowiązujących przepisów, Bóg Wam zapłać.
Maryna11.04.2020, 20:54
W Nowej Białej ks. proboszcz konną bryczka podjechał pod każdy dom w parafii i poświecił nam pokarmy na stół wielkanocny.
Wielka dawka radości w tym smutnym czasie.
Marek11.04.2020, 19:55
W Łopusznej mamy zbyt leniwego księdza.
Aga11.04.2020, 18:27
U nas w Nowym Targu na Niwie probosz też swięcił. Jachał z kierowcą autem a ludziom przy posesjach święcił koszyki. A więc są sposoby i za to im chwała.
bibi11.04.2020, 17:46
Super pomysł.Brawo!!
Orawiec11.04.2020, 15:28
ale dzwonek dzwonił a z tego co wiem dzwony są powiazane do dziś wieczora :) wesołych świąt :)
derr11.04.2020, 15:24
@Ktoś - bredzisz bracie. Idź odpocznij, zjedz coś.
Co do księży z Olczy - szacunek. Nie naruszono żadnego przepisu.
Ktoś11.04.2020, 14:47
Wiekszości wsi odwołano taką formę święcenia ponieważ nie wyraziły na nią władze kościelne... Policja też była przeciwna ponieważ wiązało się to z ryzykiem opuszczenia kwarantanny przez osoby nią objęte, ale jak widać Olcza to wyjątek im wolno wszystko....
super11.04.2020, 14:45
Brawo księża misjonarze. Zrobione z głową. rozsądnie i w duchu tradycji.
Anna11.04.2020, 14:34
Super rozwiązanie, szkoda że u nas tak nie było????
Podhale11.04.2020, 14:24
To jest piękna sprawa. A taka święconka dopiero smakuje. Jest jak ma być.
Poświęcone11.04.2020, 13:38
Jak się chce to się da , wystarczy chcieć. Z zachowaniem wszelkiej ostrożności na przekór koronawirusowi jutro śniadanie będziemy jeść tak jak co roku :-)
Stasekzpodgrapy11.04.2020, 13:36
Olcza to mała wioseczki. Bez ceprow tam niema nikogo.. W innych wsiach na Podhalu posypały y się mandaty
Smutna11.04.2020, 13:17
U nas też miało tak być ale niestety odwołano
Zobacz pełną wersję podhale24.pl