ZAKOPANE. - Liczba bezrobotnych systematycznie wzrasta, co jest wynikiem zarówno większej liczby rejestracji, mniejszej liczby podjęć pracy, spowolnienia wdrażania form aktywizacyjnych, a także czasowego odstąpienia od osobistego potwierdzania gotowości do pracy przez osoby zarejestrowane - wyjaśnia Andrzej Buńda.
Jednocześnie p.o. dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Zakopanem dodaje, że do końca kwietnia br. nie wpłynęło do PUP żadne formalne zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych, ale pracodawcy sygnalizują takie zamiary. pks/



