21.06.2020, 14:23 | czytano: 20586

Małopolska zmaga się ulewnymi opadami deszczu. Na Dunajcu - stan ostrzegawczy

zdj. ilustracyjne
Prawie całe nasze województwo objęte jest ostrzeżeniem hydrologicznym trzeciego (najwyższego) stopnia o wezbraniach z przekroczeniem stanów alarmowych. Na Dunajcu zarejestrowano stany ostrzegawcze. Biały Dunajec, Skawa, Raba, Ochotnica, Białka - to strefy stanów wysokich.
Wojewoda Piotr Ćwik zwołał sztab kryzysowy, na którym omówiono dotychczasowy przebieg gwałtownych zjawisk pogodowych, które miały miejsce w ciągu ostatniej doby, jak również ich rozwój w najbliższych godzinach.
- Trudne chwile za wieloma mieszkańcami Małopolski. Z niepokojem patrzymy w niebo. Służby już podjęły liczne interwencje, a zapewne jeszcze wiele pracy przez nami, gdyż sytuacja jest dynamiczna. Straż Pożarna jest w pełnej gotowości do dalszych, intensywnych działań. Jesteśmy też w kontakcie z samorządami choćby pod kątem przekazywania informacji na temat wsparcia finansowego dla poszkodowanych mieszkańców. Miejmy nadzieję, że niebawem sytuacja zacznie się uspokajać, choć oczywiście wszyscy mamy świadomość, że musimy się liczyć z siłą żywiołu - mówi wojewoda małopolski.

Według ostatnich danych, w ciągu minionej doby PSP interweniowała 300 razy w związku z nawalnymi opadami deszczu, szczególnie w powiatach myślenickim, limanowskim, wielickim, i bocheńskim.

Aktualnie alarm przeciwpowodziowy obowiązuje w powiatach: myślenickim, bocheńskim i limanowskim.

Stany ostrzegawcze i alarmowe według ostatnich danych:

Łączna liczba stacji pozbawionych dostarczania energii elektrycznej: 24
Łączna szacunkowa liczba klientów pozbawionych dostarczania energii elektrycznej: 1397

opr.s/
komentarze
chłopek roztropek21.06.2020, 20:51
suma wylanej z nieba wody musi sie zgadzać.. co nie spadło w marcu i kwietniu to teraz z nawiązką..
kris21.06.2020, 20:24
DO Obserwator co ma Pis do suszy...? to tak samo jak to , że leje przez to pewnie też wina rządu...głupie ludzie...
Tubylec21.06.2020, 17:43
Woda ma to do siebie że przybiera a potem spływa do morza jak powiada mistrz Bul Komorskj więc nie panikujcie!!????
Wyrocznia21.06.2020, 17:36
Bo widzisz Staś, tak to właśnie jest z obliczeniami tych "naukowców", że pandemia nie jest pandemią, a susza nie jest suszą.
STAŚ21.06.2020, 16:54
Woda to, okropny żywioł ! A miała być wielka susza. Obliczenia już były, ile padnie, a tu nagle woda, woda ?!!
ogrodnik21.06.2020, 16:35
Wy se tam o jabłkach.Mi na czereśni na drzewku mszyce się utopiły.Ale bez jaj.Mokro,nie ciekawie.
Mm21.06.2020, 16:15
Tego rocznych jabłek jeszcze nie widziałem
Obserwator21.06.2020, 15:30
Przez tą susze jabłka po 7.5 .Kolejny sukces PISu.Brawo
kierowca z21.06.2020, 15:03
A lać zapewne przestanie po powodzi
Zobacz pełną wersję podhale24.pl