12.07.2020, 13:02 | czytano: 11508

Dr Lucyna Galica-Jurecka poinformowała o swojej chorobie

arch. Podhale24
ZAKOPANE. Radna miejska, lekarka okulistka, doktor Lucyna Galica-Jurecka poinformowała za pośrednictwem portalu społecznościowego, że wykryto u niej zakażenie patogenem.
"Witajcie kochani, niestety mój test na Covid 19 wyszedł pozytywnie, co znaczy, że mam Coronavirusa... bardzo proszę wszystkich, którzy mieli ze mną kontakt od 2 lipca o pilny kontakt z Sanepidem.. Jest mi przykro..." - napisała radna, prezes Stowarzyszenia „Muzeum Walki i Męczeństwa "Palace".
pks/
zobacz także
komentarze
Prawda16.07.2020, 18:13
Pytanie zasadnicze - odpowiedzialność za niezachowanie zaleceń obowiązujących w tym kraju podczas pogrzebu. Wszystkim stosowne mandaty. 10% może miało maseczkę. Wszyscy ściśnięci. Itd. Itp.
alex13.07.2020, 19:18
I pewnie będzie przechodzić bezobjawowo?. Co na to sama pani doktor?
hmm13.07.2020, 11:43
Tak łatwo jest kogoś oczerniać w internecie..oczywiscie ksieza pewnie winni. Jak zwykle.A te komentarze napewno dlatego bo ta pani jest z PiSu....Nikt sie jednak nie zastanowi, ze ta pani byla na pogrzebie gdzie ognisko jest wykryte. A tam skad sie pojawiło? Nikt nie wie. Jakos o tym dziwnie cicho...?? Po co się kłocić - zdrowie najważniejsze. Ludzie!!! Nie wyszło na wyborach to nie wyżywajcie się na komenatrzach!!!
Martunia13.07.2020, 09:48
Lekarka, radna i całkowity brak odpowiedzialności - skandaliczne zachowanie!
karolina12.07.2020, 22:47
Przestancie zwalac teraz kto kogo i obarczac...byla przeciez na pogrzebie...
Marucha12.07.2020, 18:42
Szybkiego powrotu do zdrowia.
117KM12.07.2020, 16:49
Pic na wode foto montarz
Magda12.07.2020, 15:18
i trzeba sie zastanowic od kogo sie to zaczęło, bo Pani Galica też lata wszędzie. mało z tego jeszcze przyjmuje ludzi i nie wiadomo jak sie zabezpieczała
s12.07.2020, 14:53
Takie małe pytanie: dorośliśmy do tej sytuacji jaką mamy, czy nie? Czy to całe kozakowanie i to, że wiemy lepiej nie odbije się czkawką... Jakoś Trump, Łukaszenka, Bolsonaro, Johnson już siedzą cichutko i nie głoszą buńczucznych idiotyzmów na temat jacy to są mocni...
xyz12.07.2020, 14:12
Jak widać obściskiwanie się i całusy nie zawsze wychodzą każdemu na dobre. Z tego co pamiętam, ta Pani była w ubiegłą niedzielę 5 lipca na Mszy Św o 12.30 w kościele u Salwatorianów na Bulwarach. Składała imieninowe życzenia księdzu. Jeśli i tam były uściski i całusy, łatwo sobie wyobrazić co nas czeka. A ów ksiądz po zakończonej Mszy podawał rękę każdemu wychodzacemu z kościoła....
Zobacz pełną wersję podhale24.pl