Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że zerwała umowę na budowę trzeciego odcinka S7 z Lubnia do Naprawy z konsorcjum IDS-BUD i ALTIS-HOLDING. To oznacza co najmniej roczne opóźnienie w oddaniu tego odcinka do użytku. Droga nie będzie gotowa w tym roku, jak planowano.
"Mobilizacja wykonawcy nie wskazuje na możliwość zakończenia budowy prawej jezdni S7 Lubień – Naprawa w terminie określonym w aneksie do umowy, czyli do końca października 2020 r. Pomimo licznych działań podjętych przez GDDKiA w celu zmobilizowania wykonawcy do realizacji kontraktu zgodnie z umową nie doszło do wznowienia i prowadzenia prac w wymaganym zakresie. Nic nie wskazuje także na zmianę tej sytuacji. Wobec tych faktów 17 lipca 2020 r. GDDKiA odstępuje od umowy z wykonawcą odcinka drogi ekspresowej S7 Lubień - Naprawa" - poinformowano w komunikacie. "Po zakończeniu okresu zimowego (trwał do 15 marca) wykonawca, czyli konsorcjum IDS-BUD i ALTIS HOLDING, nie wznowił prac na budowie w pełnym zakresie z powodu swoich problemów finansowych. Wykonawca nie posiada odpowiedniej liczby jednostek sprzętu, pracowników i środków do kontynuacji robót" - informuje GDDKiA.
Trwa inwentaryzacja wykonanych prac na prawej jezdni S7 Lubień - Naprawa, która nie została ukończona przez konsorcjum IDS-BUD i ALTIS-HOLDING. Pod koniec wakacji planowane jest ogłoszenie przetargu na dokończenie prawej jezdni, by jesienią przyszłego roku mogli nią już jeździć kierowcy. Lewa jezdnia budowanej S7 na odcinku Lubień - Naprawa została ukończona i ruch odbywa się po niej w dwóch kierunkach od 20 grudnia 2019 r.
oprac. r/ GDDKiA



