28.07.2020, 14:53 | czytano: 3375

Ratownicy górscy o problemach w niesieniu pomocy, czyli nowe przepisy na nowe czasy

ZAKOPANE. Podczas zorganizowanego dziś w Księżówce spotkania przedstawicieli grup GOPR i TOPR z sekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju Andrzejem Gutem Mostowym i członkami Parlamentarnego Zespołu ds. Ratownictwa Górskiego, mówiono m. innymi o potrzebach ratowników oraz nowych formach aktywności na terenie gór, co łączy się z innymi okolicznościami prowadzenia akcji ratunkowych.
Jak podkreślał Andrzej Gut Mostowy - z badań wykonanych przez Małopolską Organizację Turystyczną wynika, że jednym z głównym atutów naszego terenu jest duże poczucie bezpieczeństwa. - To wyniki ankiety wykonanej na dużej próbie, bo na 6 tysiącach uczestników. To poczucie bezpieczeństwa u turysty, który jest na szlaku zdany na siebie, a zdarzają się różne ryzykowne sytuacje jest bardzo ważne. Dlatego wsparcie ratownictwa jest jak najbardziej racjonalne. Dodatkowo sytuacja z "Covid" pokazuje zmianę trendów w turystyce. Polacy coraz częściej szukają regeneracji sił w przyrodzie, naturze, w spacerach w lesie, w górach. Widać to w statystykach: frekwencja w pensjonatach, czy hotelach spada, a jest wzrost jeśli chodzi o ilość wejść na teren parków narodowych, czy ruch na szlakach. Teraz więcej ludzi będzie na szlakach i w lasach, niż osób zwiedzających zabytki. To oznacza wyzwanie wobec służb ratowniczych, i nas jako państwa - żeby do tej sytuacji się dostosować. O ile w jednych sektorach turystyki będą spadki o 40-60 procent, to można przyjąć, że jezeli chodzi o wyprawy górskie i kontakt z przyrodą to tych spadków na pewno nie będzie, a nawet może być nawet wzrost - przewiduje wiceminister.
Przedstawiciele TOPR i GOPR przedstawili swoje potrzeby i problemy wynikające z pracy ratownika. Była mowa o potrzebie kolejnego czasowego remontu śmigłowca, będącego w dyspozycji TOPR, konieczności uregulowania sprawy zakupu pojazdow z homologacją dla służb ratowniczych, emerytur dla górskich ratowników. Odrębnym tematem była kwestia zjazdów rowerowych po szlakach górskich i wynikających z tego niebezpieczeństw.

Ratownicy podnosili, że coraz popularniejsza staje się zorganizowana turystyka rowerowa. Odbywa się ona w niższych partiach gór, ale jednak w terenie górskim. - Na dzień dzisiejszy nie ma żadnych przepisów definiujących sposób budowy takiej trasy, spobób zapewnienia bezpieczestwa na nie, ani sposób wykonuywania ratownictwa. W przypadku tras narciarskich wszystko jest dookoreślone, w przypadku singletrack'ów (wąskich dróżęk o szerokości odpowiadającą rowerowi - przyp. red.) nie ma nic. To "wolna amerykanka". Jeździ wiele osób i jest masa wypadków, a brak regulacji prawnych komplikuje życie. Ratownictwo w tym zakresie spychane jest głównie na GOPR, a my nie jesteśmy w stanie tego wszystkiego ogarnąć - mówił reprezentant karkonowskich ratowników.

Prócz zapowiedzi wprowadzenia regulacji prawnych, padła także propozycja wiceprzewodniczącej Parlamentarnego Zespołu ds. Ratownictwa Górskiego, Anny Paluch - by istniejące ścieżki do uprawiania tego rodzaju aktywności rowerowej oznaczyć w sposób jednolity, wedle stopnia ich trudności.

pks./ zdj. piotr Korczak
komentarze
kreska02.08.2020, 12:48
Normality-W punkt.po temacie.Nie rozumiem szukania roboty-zwłaszca gdy chodzi o zdrowie i zycie,a tak to wygląda.
normality01.08.2020, 20:35
Ubezpieczenie i tyle w temacie. Na całym świecie tak jest. Tylko u nas sami ratownicy się temu sprzeciwiają a tu proszę szukają grosza. Bez jaj Panowie. Szacunek za robote ale bez jaj.
Wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie29.07.2020, 22:23
Wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie dla osób wychodzących w góry i z tego ubezpieczenia pokrywać akcje ratownicze w górach.
Mocherowa baba29.07.2020, 12:36
Ratownicy to inna kategoria ludzi czy ktoś im zapłaci czy nie pójdą ratować ale to nie znaczy że za narażenie swojego zdrowia i życia nie należy im się godny byt w czasie aktywnym jak i na emeryturze państwo polskie nie docenia służb ratowniczych i moze najwyższy czas to zmienić .
helhopter28.07.2020, 21:48
Jest i gwiazda pienin :) oraz spec od podróży samolotem
pietrek28.07.2020, 21:31
Bilet na wejście do parku tatrzańskiego + ubezpieczenie, obowiązkowe,+ zeta na TOPR.(taniej niż frytki na Krupówkach).
misiek z gór28.07.2020, 15:46
Witam ,obciążać za akcje ratunkowe każdego ,tak jak na Słowacji , i wtedy każdy się zastanowi ,jak jest przygotowany i ubrany i wtedy dopiero pójdzie na własne ryzyko ,wtedy będą dutki na rozwój ratownictwa ,pozdrawiam .
Zobacz pełną wersję podhale24.pl