01.12.2020, 09:06 | czytano: 6838

Nielegalne przyłącze było, ale mandatu nie ma

- Nie będziemy mieli mieć skrupułów, aby karać właścicieli gospodarstw, gdzie są nieszczelne szamba, albo ich zawartość trafia zwyczajnie do potoków - zadeklarowała wójt gminy Poronin Anita Żegleń.
Kontrole Straży Gminnej w Poroninie i pracowników urzędu nadal wykazują, że wielu mieszkańców nadal nie dba o środowisko wylewając zawartości swoich szamb, gdzie się da. Niektórzy nawet podłączają się do kanalizacji całkowicie na lewo. Mandatu za to jednak nie dostają.
Anita Żegleń, wójt gminy Poronin, mówi, że czasami nie może uwierzyć w to, co widzi na zdjęciach, które trafiają do niej po kontrolach przeprowadzanych przez strażników i urzędników z referatu ochrony środowiska na posesjach mieszkańców poroniańskich sołectw.

Podczas gdy niektórzy mieszkańcy nie mogą doczekać się powstania na ich terenie kanalizacji, ich sąsiedzi za nic mają ochronę środowiska. Straż gminna odwiedza każdą posesję, co do której istnieją podejrzenia, że szamba funkcjonujące w takim gospodarstwie nie są systematycznie opróżniane albo są nieszczelne.

Zdzisław Fryźlewicz, komendant straży gminnej w Poroninie, opowiada, że podczas jednej z takich kontroli właściciel posesji nie był w stanie udokumentować rachunkami, że szambo, z którego korzysta jest systematycznie opróżniane. - Mieszkaniec obiecał, że przyniesie nam wszystkie rachunki, do naszej siedziby – opowiada komendant Fryźlewicz. – Później sam spotkany przypadkowo przez nas na ulicy wyjawił, że posiada nielegalny przyłącz do kanalizacji gminnej obsługiwanej przez Podhalańskie Przedsiębiorstwo Komunalne. Obecnie czeka na naliczenie przez PPK odsetek karnych za nielegalne korzystanie z kanalizacji.

Wójt Żegleń zapowiedziała podczas swojego czatu z mieszkańcami, że takie przypadki będą kończyć się potężnymi mandatami.
– Nie będziemy mieli mieć skrupułów, aby karać właścicieli gospodarstw, gdzie są nieszczelne szamba, albo ich zawartość trafia zwyczajnie do potoków - twierdziła wójt Żegleń.

Okazuje się jednak, że podwładni pani wójt, czyli strażnicy gminni skrupuły mieli, bo na właściciela nielegalnego podłącza, jak mówi sam komendant, nie został nałożony żaden mandat.

Józef Słowik
zobacz także
komentarze
kopciuszek01.12.2020, 14:34
@Osiol, tys prowda. Tych z oczyszczalni też trzeba podać do wojewody o wprowadzanie nieoczyszczonych ścieków do środowiska i pobieranie nieuzasadnionych opłat za "oczyszczanie" ścieków. Skandal!!! Ale to samorząd nadzoruje oczyszczalnie i dobrze wiedzą o zrzutach. Krętactwo, szachrajstwo, szambo wszędzie się wylewa. Ten kraj jest nienormalny.
Barney01.12.2020, 13:02
art 28 ustęp 4 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków:
"4.Kto bez uprzedniego zawarcia umowy, o której mowa wart.6 ust.1, wprowadza ścieki do urządzeń kanalizacyjnych,podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny do 10000zł."

Czyli łammy prawo bo warto!
Osiol01.12.2020, 11:56
A na jakiej podstawie wystawia się rachunek za ścieki w sezonie turysytycznym gdy wstępnie oczyszczone na,, kracie '' wlewa się do potoku a fakturę wystawia jak za oczyszczone i US patrzy i z całą stanowczością udaje że nie widzi wystawiania f.w za usługę której się nie wykonało czy to wyłudzanie ci ludzie po prostu pomijają pośrednika z,, krata''
obserwująca01.12.2020, 11:48
Bardzo dobrze ze juz o tym wiecie teraz karać ile się da! Zrobić kanalizacje w każdej gminie niech się każdy przekona ile trzeba płacić!
MF01.12.2020, 11:25
Jest bardzo duzo takich aleMZWiKnie che wiedziec i nie chce sluchac donosow....
malczik gej01.12.2020, 11:12
No może temu nie dostał mandatu, że sam się przyznał? To tak jak w us, wyrażenie czynnego żalu ;)
kopciuszek01.12.2020, 11:07
Czyli jawne wspieranie trucicieli i kanciarzy. Jaki to jest przykład dla kogoś kto ma legalny przyłącz i płaci uczciwie rachunki. Ano taki że jest głupi bo mógł się na lewo podpiąć i nic by go to nie kosztowało. Jest kontrola, są dowody, nawet osobiste przyznanie do winy... i co...? Wszystko tak u nas działa. Dykta i karton.
marek01.12.2020, 09:51
pomijając to że na lewo , ale gdzie te nieczystości wywożą,?wszystko ląduje pośrednio czy bezpośrednio w potoku i to jest katastrofa
mieszkaniec01.12.2020, 09:29
Rabka niby miasto a sytuacja podobna. Wystarczy przejechać wieczorami niektórymi ulicami i od razu wiadomo gdzie szambo wypływa. Straż miejska jest do niczego, boją się zadzierać z kimkolwiek, zwykłe sieroty.
PrawNick01.12.2020, 09:21
Słusznie, nielegalne podłączenie to sprawa karna sądowa a mandat powoduje zakończenie postępowania i uniemożliwia ukaranie sądowe.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl