18.02.2021, 11:21 | czytano: 6622

Policjanci ratowali rannego mężczyznę, który groził że popełni samobójstwo

Fot. Jakub Wojtyczek / Archiwum
50-letni mieszkaniec gminy Czarny Dunajec zadzwonił na numer alarmowy i przekazał dyspozytorce, że celowo się zranił i zamierza to powtórzyć.
- Takie zgłoszenia nigdy nie są bagatelizowane, chodzi przecież o życie drugiego człowieka - podkreśla asp. Dorota Garbacz z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
Na miejsce skierowano patrol funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Czarnym Dunajcu. Mundurowi w domu zastali rannego 50-latka. Policjanci natychmiast opatrzyli mężczyznę. Na miejsce przyjechała także załoga pogotowia ratunkowego. Mężczyzna od samego początku był bardzo pobudzony i agresywny. 50-latek był pod wpływem alkoholu i krzyczał, że i tak się zabije, wielokrotnie przy tym znieważając interweniujących funkcjonariuszy. Agresor został zabrany karetką do szpitala, gdzie następnie wszczął awanturę z personelem. Po zbadaniu i uzyskaniu zgody lekarza 50-latek został zatrzymany do wytrzeźwienia. Wkrótce odpowie za znieważenie funkcjonariusza publicznego, za co grozi grzywna, kara ograniczenia albo pozbawienia wolności do 1 roku.

Źródło: KPP Nowy Targ, oprac. r/
komentarze
jaga220.02.2021, 06:44
Po co się chwalił że się zabije .
wistula18.02.2021, 17:48
Wolny człowiek po co przeszkadzać .
jajkobyły18.02.2021, 16:31
Dzień jak co dzień , to nie skutki lockdownów tylko po prostu pijany awanturnik . Jako pomoc psychologiczna dobrze działa pałka służbowa-niekoniecznie teleskopowa. A kara i tak będzie zgodnie z KK.
:(18.02.2021, 12:59
oj ale to przeciez nie powinni go karac, sam w przeblysku myslenia zadzwonil, zeby go ratowac, a widac ze ma problemy, tu nie kara, a pomoc psychologiczna powinna byc..
Gienek18.02.2021, 12:29
Ludziom siada psychika. Czyżby skutki lockdownów?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl