26.02.2021, 19:38 | czytano: 2684

Fundacja W Góry Serca zjedzie z niepełnosprawnym chłopakiem z Kasprowego Wierchu

zdj. mat. prasowy
W niedzielę Fundacja W Góry Serca ruszy z pierwszą zimową, górską akcją. Szansę zdobycia szczytu Kasprowego Wierchu otrzyma niepełnosprawny chłopiec - 8-letni Arek. Wśród ambasadorów, którzy wezmą udział w wydarzeniu znajdą się m.in. Andrzej Bargiel, Staszek Karpiel-Bułecka oraz Marcin Świerc.
Przy pomocy specjalistycznego wózka umożliwiającego osobom niepełnosprawnym ruchowo poruszanie się po zaśnieżonym terenie górskim, wolontariusze Fundacji W Góry Serca podejmą próbę zdobycia jednego z najpopularniejszych tatrzańskich szczytów – Kasprowego Wierchu. Będzie to pierwsze w Polsce tego typu zimowe wejście na górski szczyt.

Podopiecznemu Fundacji towarzyszyć będzie cała grupa wolontariuszy. Znajdą się wśród nich m.in. jeden z najwybitniejszych skialpinistów Andrzej Bargiel, wokalista Staszek Karpiel-Bułecka, przewodnik tatrzański Przemysław Sobczyk oraz fundatorzy: Adam Hofman, Maciej Przetakiewicz oraz mistrz Polski w biegach górskich Marcin Świerc. Wspólnie pokonają skiturowy szlak, prowadzący z Kuźnic przez Kalatówki, Hale Goryczkową, na Kasprowy Wierch. Start akcji zaplanowano na godzinę 9:00 w Kuźnicach, przy wejściu na szlak wiodący do Kalatówek. Uczestnicy przewidują, że na szczycie zameldują się około godziny 12.

- Niesamowite, że osoby niepełnosprawne zyskują możliwość uczestniczenia w górskim świecie także zimą. Jeszcze do niedawna wydawało się to niemożliwe. To pokazuje najlepiej, że wszelkie bariery istnieją tylko w naszych głowach. Taki zjazd z Kasprowego Wierchu to naprawdę ogromna satysfakcja – mówi Andrzej Bargiel polski narciarz wysokogórski i himalaista.

Z roku na rok, w okresie zimowym, przybywa fanów wysokogórskich wycieczek skiturowych. Dają one możliwość poruszania się poza stokami, po terenie znacznie bardziej wymagającym. Taka wędrówka wymaga znacznie lepszej kondycji niż podczas korzystania z popularnych wyciągów.

- Wchodząc w zeszłym roku na szczyt Śnieżki z niepełnosprawnym Leszkiem udowodniliśmy, że górskie szlaki nie mają dla nas barier. Pomyśleliśmy, że skoro udało się to zrobić latem, to dlaczego by nie spróbować także zimą?! Wierzymy, że, dzięki działaniom naszej Fundacji, obecność osób niepełnosprawnych ruchowo na szlakach stanie się codziennością - mówi Gniewomir Knapski, Prezes Fundacji W Góry Serca.


- Zwieńczeniem wycieczki skiturowej jest zjazd. Nasz zjazd będzie jednak inny niż wszystkie. Akcja Fundacji udowodni, że jeśli tylko bardzo chcemy, to możemy dać osobom niepełnosprawnym taką samą możliwość kontaktu z naturą i realizacji górskich marzeń - podkreśla Adam Hofman, współzałożyciel Fundacji W Góry Serca.
Działalność Fundacji W Góry Serca pozwala osobom o ograniczonej sprawności ruchowej dać szansę osiągnięcia górskich szczytów. Wsparcia Fundacji można dokonać za pomocą formularza dostępnego na stronie www.fundacjawgoryserca.pl

Na zdjęciach - poprzednia, letnia akcja wyprawy na Śnieżkę. Poniżej - relacja wideo ze zdobycia najwyższego szczytu Karkonoszy:


mat. prasowy, opr. s/
komentarze
Byle27.02.2021, 20:21
do Gończy: szacun chłopie!
a27.02.2021, 20:21
Do klio mówisz żeby nie oceniać innych ,a mnie oceniłeś sk,ąd wiesz czy nie zrobiłem czegoś dobrego. można wiele dobrego zdziałać dla innych i nie chwalić się tym w mediach jeszcze raz,więcej skromności.A Pan Andrzej Bargiel jest naprawdę WIELKI
zły27.02.2021, 19:09
@klio.Niech coś pożytecznego zrobi.Niech nie wnerwia, zawraca pupy ratownikom i firmom ubezpieczeniowym.Dla mnie są ludzie którzy robią coś bardziej pożytecznego np.wywożący śmieci(bez rozgłosu).
klio27.02.2021, 18:53
@....a....jeżeli Andrzej Bargiel to dla Ciebie celebryta,to kim Ty jesteś?Mało takich odważnych skiturowców ,nie tylko w Polsce ale na świecie.Zrób coś dobrego a dopiero póżniej innych oceniaj.
oli27.02.2021, 18:46
Jedni pomagają przecierać szlaki niepełnosprawnym ,drudzy w maseczkach z piorunami robią zadymy na ulicach.Jak to się ma jedna akcja do drugiej?
Gończy27.02.2021, 14:03
Oczywiście wózek
Gończy27.02.2021, 12:14
Ja, zakupiłem wuzek dla maszera i robiąc za psa wyciągam syna może nie tak wysoko , ale na 1200m n.p.m. I smutno mi jest niekiedy, gdy muszę zawracać, bo dziecko ma dosyć, ale to dla niego robię , więc zawracam.
a27.02.2021, 09:35
I po co ten rozgłos chcecie to idżcie trochę skromności celebryci
Byle27.02.2021, 08:24
hmmm... ja bym zaproponował fundacji W GÓRY SERCA na cykliczne np. raz w miesiącu zabierania w góry Arka lub innych osób niepełnosprawnych. Bo na chwile obecna wygląda to na sposób zaistnienia w mediach... bo biorą chłopaka, zjadą znim z kasprowego, odstawią do rodziców... i zapomną. przy okazji nakrecą ze 100 filmików i bedą w brylować w socialmediach. inicjatywa piękna ale trzeba skorygować cel.
Pepe26.02.2021, 19:51
Tak się zastanawiam, co i komu chcecie udowodnić? Po co to przedstawienie? Dzisiaj przychodzi załamanie pogody, ratownicy apelują o ostrożność ale nie, zawsze znajdzie się ktoś, by próbować zaistnieć. Narażać dziecko dla wątpliwej chwały..jakiś obłęd.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl