02.03.2021, 10:18 | czytano: 5573

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych odniosła się do incydentu w Nowym Targu

Fot. Michał Adamowski
PKBWL uznała za incydent wypadek, do którego doszło podczas zawodów balonowych w Nowym Targu. Z kolei jak ustaliła policja, pilot nie miał pozwolenia na poruszanie się samolotem po płycie lotniska.
W niedzielę 20 lutego na nowotarskim lotnisku samolot 3 Xtrim podczas kołowania na pas startowy uderzył najpierw skrzydłem w przyczepę zaparkowanego samochodu, a następnie śmigłem w bok auta. Nikomu nic się nie stało. Do zdarzenia doszło podczas odbywających się tu zawodów balonowych.
- Okoliczności tego zdarzenia są wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu - mówi asp. Dorota Garbacz z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. - Jak ustalono pilot nie posiadał zgody na poruszanie się w tym czasie po płycie lotniska.

O zaistniałym zdarzeniu została powiadomiona Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, która m.in. z uwagi na brak poszkodowanych i niewielką skalę zdarzenia, uznała je za incydent. - Komisja nie będzie w tym zakresie prowadzić czynności, a informację o zdarzeniu przekazano do Urzędu Lotnictwa Cywilnego - dodaje rzecznik.

r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
12302.03.2021, 21:30
German
A co? Każde lotnisko musi być wielkości tego w Dubaju?
Pseudo to masz intelekt.
German02.03.2021, 13:33
Pseudo lotnisko i pseudo samoloty zabawki dla dzieci....
śmigło02.03.2021, 11:11
Dobrze , że sprawy nie badała Komisja Macierewicza
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl