06.03.2021, 13:09 | czytano: 8694

Zmarła ofiara wczorajszego wypadku w Poroninie

Fot. Marcin Szkodziński
Nie żyje 82-letnia kobieta potrącona na przejściu dla pieszych na zakopiance Poroninie.
Wczoraj wieczorem w rejonie skrzyżowania na osiedlu Misiagi kierowca forda potrącił kobietę przechodzącą przez oznakowane i oświetlone przejście dla pieszych. Z wstępnych ustaleń wynika, że kierowca jadący w stronę Nowego Targu, wśród świateł pojazdów jadących z przeciwka najprawdopodobniej nie zauważył pieszej na pasach. 30-letni kierowca z powiatu tatrzańskiego był trzeźwy.
W wyniku potrącenia 82-letnia kobieta doznała poważnych obrażeń ciała i była reanimowana na miejscu wypadku. Z zakopiańskiego szpitala dotarła informacja, że mimo wysiłków lekarzy zmarła.

KPP Zakopane, r/
zobacz także
komentarze
Wyrocznia08.03.2021, 00:13
Do Baby za kółkiem - Ewidentnie brakuje Ci zdolności logicznego myślenia i to powoduje problemy z przewidywaniem sytuacji na drodze. Zapoznaj się jeszcze z nowymi przepisami drogowymi, bo to czy uważasz je za słuszne czy nie, nie będzie miało żadnego znaczenia w sądzie.
Baba za kółkiem07.03.2021, 18:18
Do lewego migacza.
Z twoich wypowiedzi wnioskuję, że należysz do pokolenia bezkrytycznych i bezreflekcyjnych młodych ludzików, którym się wydaje, że wszystko im wolno, obrażać innych także. Zrób prawo jazdy, przejdź, BEZ WYPADKU, pół miliona kilometrów to wtedy pogadamy.
Umiejętność czytania ze zrozumienie jest trudna, ale do opanowania.

Do innej baby za kółkiem.
Wreszcie napisałaś to co najważniejsze: "przepisy muszą być tak skonstruowane, aby chronić WSZYSTKICH uczestników ruchu". Mają chronić wszystkich, także i mnie jako kierowcę, przed w kretyńskimi wyczynami pieszych. W takim samym stopniu oburzają mnie piesi zachowujący się kretyńsko na drodze jak i piraci drogowi. Jedni i drudzy, PIESI i kierowcy, mają obowiązek stosować się do przepisów. I tyle w tej sprawie!
lewy migacz07.03.2021, 14:38
Do @Inna baba za kółkiem, podziwiam za cierpliwość i dziękuję za podejmowanie walki z "wariatami". Serdecznie pozdrawiam.

Do @baba za kółkiem, z każdą wypowiedzią pogrążasz się coraz bardziej i jednoznacznie dowodzisz błędnej decyzji egzaminatora, który zaliczył ci egzamin.
"Czy według ciebie pieszy ma prawo do każdego kretyńskiego zachowania, a ja kierowca, mam to przewidzieć i zapobiec?"
A do czego niby zobowiązuje Cię zasada "ograniczonego zaufania" i "zachowania szczególnej ostrożności"...??? Do jazdy na wprost z klapkami na oczach?
Przepisy są do przestrzegania a nie do wybiórczego stosowania tych, które Ci pasują. Jeśli nie masz cierpliwości, nie chce Ci się, nie masz czasu, jesteś rozkojarzona, masz problemy z koncentracją, łatwo się irytujesz to nie wsiadaj do samochodu. Stwarzasz wtedy zagrożenie dla innych uczestników ruchu jak i przypadkowo mijanych osób. Najlepiej oddaj prawo jazdy i zatrudnij sobie zawodowego szofera żeby Cię woził. Lub jeszcze lepiej poruszaj się rowerem lub pieszo i wtedy pogadamy jak to kierowcy jeżdżą bezpiecznie i uważają na pieszych. Prawo jazdy nie jest obowiązkowe. Nie każdy powinien mieć możliwość siadania za kierownicą pojazdu, który może stworzyć śmiertelne zagrożenie.
W wolnej chwili odśwież sobie przepisy ruchu drogowego... jeśli dasz radę przez nie przebrnąć.
Do niespotkania na drodze.
Inna baba07.03.2021, 14:08
Do baba za kółkiem, powiem Ci tylko tyle, przepisy muszą być tak skonstruowane, aby chronić wszystkich uczestników ruchu. Piesi muszą mieć możliwość do bezpiecznego przekroczenia jezdni w wyznaczonych do tego miejscach czy Ci się to podoba czy nie. Do reszty Twoich wywodów się nie odniosę z prostej przyczyny, wstydzę się z Tobą rozmawiać. Słonecznej niedzieli...
Baba za kółkiem07.03.2021, 13:52
Do innej baby za kółkiem.
Nic nie rozumiesz i piszesz głupoty. Czy według ciebie pieszy ma prawo do każdego kretyńskiego zachowania, a ja kierowca, mam to przewidzieć i zapobiec? Zarówno pieszy jaki kierowca ma obowiązek zachować ostrożność i nie mówimy tu o pieszych stosujących podstawowe zasady bezpieczeństwa tylko o tych, którzy zachowują się nieodpowiedzialnie. Jeśli do ciebie nie dociera, że jako dorosły człowiek ponosisz konsekwencje podjętych decyzji, to sorry, ale się nie porozumiemy. Skoro nie rozumiesz przyczyn wypadku na Giewoncie to ci to wytłumaczę inaczej. Dla mnie jest jasne, że jeśli włożę palce do kontaktu i porazi mnie prąd, to jest to tylko moja wina, a nie kontaktu (bo tam był) albo kogoś innego (bo nie włożył zaślepki uniemożliwiającej pchanie paluchów). A dla ciebie? Do zrozumienia tej prostej zależności nie trzeba mieć doktoratu, wystarczą początkowe klasy podstawówki. Nikt mnie nie przekona, że obwinianie innych za podjęte, przeze mnie, głupie decyzje jest postawą właściwą( oni mają przewidzieć i zapobiec a ja nic nie muszę). Nie tędy droga...
Inna baba za kółkiem07.03.2021, 12:18
Do baba za kółkiem, nie powinnam Ci nic odpowiadać, bo to jest głupie. Tak, zawsze będzie Twoja wina, bo masz zwalniać przed pasami i zachować szczególna ostrożność, a nie przejeżdżać przez nie jak pirat i podawać niepoważne argumenty. Pieszy ma uważać, bo Ty jadąc autem nie przestrzegasz przepisów. Argument z krzyżem jest nie trafiony, ale niestety ilustruje jakie osoby czyli większość podejmuje ważne decyzje- jak np: wybór danych polityków w poszczególnych partiach a później rządzących i jest płacz. Największą grupę społeczną stanowią najmniej wykształceni ludzie i nie oni powinni podejmować decyzje, a jest niestety odwrotnie i za każdym razem jest jak jest niezależnie od partii rządzącej w naszym pięknym kraju i nic się nie zmieni.
Baba za kółkiem07.03.2021, 07:48
Do innej baby. Prawko mam dłużej niż ty i także nie mam problemów z zatrzymaniem się przed pasami. Próbowałam ci wytłumaczyć, że nie zawsze kierowca ponosi winę za wypadek. Z całego serca życzę ci, żebyś nie spotkała na swojej drodze pieszego, który wlezie ci pod koła a ty nie zdążysz zareagować.
Materiał do przemyślenia: Za tragedię na Giewoncie w 2019 roku ponosi winę krzyż, bo ściąga pioruny czy głupota i bezmyślność ludzi?
Po to mamy mózg żeby nim myśleć i przewidywać konsekwencje własnych decyzji. Nie wiem jak ciebie, ale mnie tego uczono od dziecka.
Inna baba07.03.2021, 00:09
Do baba za kółkiem: mam prawo jazdy 24 lata, nie posiadałam pojazdu, który miałby problem z zatrzymaniem się przed pasami, a jeśli nie masz cierpliwości do jazdy- to nie jeździj. Twoje ? argumenty? tylko obnażają Twój patologiczny tok myślenia. Co chciałam o Tobie wiedzieć, już wiem....
Baba za kółkiem07.03.2021, 00:01
Do berek.
W tym przypadku, moim zdaniem, babcia była ubrana na ciemno, nie miała na sobie żadnych odblasków, do tego oślepiające światła samochodów z przeciwka i doszło do nieszczęścia. Prawda jest taka, że bezpieczny pieszy to widoczny pieszy, szczególnie po zmroku i na słabo oświetlonej drodze.
berek06.03.2021, 21:42
Baba za kółkiem: na pewno babcia wtargnęła na przejście dla pieszych, tak jak Najsztubowi i z nosem w telefonie.
Baba za kółkiem06.03.2021, 21:08
Do innej baby.
Żebyś miała jasność sytuacji opiszę dokładnie co mi się przytrafiło pod Urzędem Miasta. Jechałam w kierunku dworca. Na sąsiednim pasie stały samochody czekające na zmianę świateł. Ostatni za przejściem stał bus. Zza tego busa wyszedł facet. To nie ja miałam ograniczoną widoczność tylko on, bo wchodząc na przejście, nie widział przez busa co się dzieje na jezdni. Uważam, że zachował się skrajnie nieodpowiedzialnie, bo już dzieci uczy się, że kiedy przeszkoda uniemożliwia ci ocenę sytuacji na jezdni należy najpierw zza niej wyglądnąć. Sama siądź za kierownicę i poobserwuj jak zachowują się piesi. Ciekawa jestem jak szybko stracisz cierpliwość. Powtarzam do znudzenia, pieszy nie święta krowa i ma określone obowiązki. Jeśli nie wiesz jakie to podpowiadam:
1. Przed wejściem na przejście ma obowiązek popatrzyć w lewo, potem w prawo i jeszcze raz w lewo ( nieliczni to robią)
2. Pieszy ma być widoczny dla kierowcy i zachowywać się w taki sposób żeby kierowca wiedział, że pieszy chce wejść na przejście a nie stoi bo np. na coś czeka
3. Podczas przechodzenia po pasach nie wolno korzystać z telefonu
Jeśli ktoś nie jest w stanie opanować tych kilku zasad to nie powinien chodzić po ulicy bo stanowi zagrożenie dla siebie i innych.
Przyznanie pieszym pierwszeństwa totalnie ich odmóżdżyło. Kompletnie nie myślą jak się zachowują bo po co przecież mają pierwszeństwo. Tak to nie działa! Samochód nie zatrzyma się w miejscu a kierowca musi mieć czas na reakcję, więc nie należy wyskakiwać na jezdnie jak diabeł z pudełka. Zapewniam cię, nie trzeba być geniuszem, żeby wymyślić, że kiedy samochód nie zwalnia przed przejściem lepiej na nie nie wchodzić, bo albo kierowca cię nie widzi albo jest chamem i nie ustąpi ci pierwszeństwa. Skutek w obu przypadkach będzie dla ciebie opłakany.
Inna baba06.03.2021, 16:37
Do baba za kółkiem. Jak Ty dostałaś prawko to nie wiem ... to w większym mieście, gdzie odbywa się ruch tramwajowy byłby płacz i zgrzytanie zębów. No przecież się zwalnia i hamuje zawsze a nawet wyobraź to sobie zatrzymuje pojazd, gdy masz ograniczone pole widzenia w miejscu gdzie są pasy, bo pieszy może Ci wyjść przed maskę. To samo z tramwajami. Masz obowiązek się zatrzymać, gdy tramwaj się zatrzymuje zanim zacznie wpuszczać lub wypuszczać pieszych, którzy zza przykładowego busa zaparkowanego na poboczu lub przed Twoim pojazdem mogą wyjść....a tu nawet pasów nie ma...
Baba za kółkiem06.03.2021, 16:34
Do lewy migacz.
Twoim zdaniem pieszy to święta krowa a nie uczestnik ruchu? Tu nie trzeba znajomości przepisów Kodeksu Drogowego. Prawidłowego i bezpiecznego zachowania się na drodze uczą w pierwszej klasie podstawówki. A może ciebie na tych lekcjach nie było? Nic nie zwalnia pieszego z obowiązku zachowania zasad bezpieczeństwa. A jeśli tego nie robi, to sorki, ryzykuje własnym życiem. Nie rozumiem, dlaczego, jako kierowca, mam ponosić konsekwencje głupoty lub bezmyślności pieszego? Jak długo piesi nie będą karani mandatami za swoją bezmyślność, za trzymanie nosa w telefonie itp. tak długo potracenia na pasach będą się zdarzać. Dla jasności, nie bronie tu piratów drogowych tylko zwykłych kierowców, którzy wobec głupoty pieszych są bezsilni.
Baba za kółkiem06.03.2021, 15:49
Do Wyroczni.
Uważam się za mądrego kierowcę, zwalniam przed przejściem, stosuję zasadę ograniczonego zaufania, a jednak miałam kilka przypadków, w których, z winy pieszego, cudem uniknęłam kolizji. Na przykład, na ulicy Kościuszki, pod Urzędem Miasta, na przejściu dla pieszych facet wylazł mi zza busa prosto pod koła. Nie mógł widzieć co się dzieje na jezdni, ani ja nie mogłam go wcześniej zobaczyć. Zamiast wystawić łeb i popatrzyć czy nic nie jedzie, zrobił krok do przodu, 2 metry przed moim samochodem. Wyhamowałam, ale gdyby było ślisko rozmazał by mi się na masce. I na kim wieszano by psy? Na mnie, bo potrąciłam pieszego na pasach. A to, że pieszy zachował się jak kretyn to już nieważne. Szanowna wyrocznio, nie można mierzyć inną miarą pieszych, a inną kierowców. Ja kierowca i pieszy jesteśmy takimi samymi uczestnikami ruchu drogowego, mamy określone obowiązki z tego wynikające i nie można pobłażać zarówno jednym jak i drugim.
lewy migacz06.03.2021, 15:32
@Iza, przy samym przejściu jest latarnia uliczna. Ale specjalnego oświetlenia owszem nie ma. Są natomiast znaki poziome i pionowe, które kierowcy ignorują do tego stopnia że stają się dla nich niewidzialne.
I proszę nie ubierać biednej, zabitej Pani w czarne ubrania i czapkę niewidkę.
Ja natomiast nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało że kierujący zignorował wszystkie oznakowania, złamał przepisy a na dodatek jechał z nosem w telefonie. Niestety takich nam teraz wypuszczają kierowców po "testach".
lewy migacz06.03.2021, 15:20
@Baba za kółkiem, kto Ci dał prawo jazdy? /.../ Pieszy nie jest takim samym uczestnikiem ruchu jak kierowcy bo nie zdawał żadnego egzaminu ze znajomości przepisów i nie dostał prawa jazdy. A Ty zdawałaś egzamin i co tam w przepisach było o zbliżaniu się do przejścia dla pieszych i zachowaniu szczególnej ostrożności? Czytałaś w ogóle te przepisy czy wykułaś testy, zdałaś i zapomniałaś, babo?
Wyrocznia06.03.2021, 15:04
Prawda jest taka, że mądry kierowca spodziewa się głupiego, starszego, dziecka, upośledzonego, pijanego itd. na przejściu dla pieszych, a głupiemu kierowcy wydaje się, że wszyscy są młodzi, piękni i zdrowi, dlatego nie zwalnia przed przejściem dla pieszych.
Baba za kółkiem06.03.2021, 14:07
Ciemne ubranie, brak odblasów, do tego światła samochodów z przeciwka i mimo oświetlenia przejścia, pieszy staje się niewidoczny więc nie odsądzajmy kierowcy od czci i wiary. Wielokrotnie widziałam zjawisko, którego nijak nie mogą pojąć. Piesi, zamiast upewnić się czy kierowca ich widzi i zwalnia, żeby ich przepuścić wchodzą na przejście, czasami wprost pod koła. Zgadam się, pieszy na przejściu ma pierwszeństwo, ale jest takim samym uczestnikiem ruchu jak kierowca i także zobowiązany jest do zachowania ostrożności. Moim zdaniem, pieszemu korona z głowy nie spadnie jeśli przepuści samochód skoro widzi, że tej nie zwalnia, bo albo nie widzi pieszego, albo jest chamem i nie respektuje przepisów. Bez względu na przyczynę skutek dla pieszego jest ten sam, potrącenie.
Apeluję do pieszych, zachowajcie ostrożność, nie wymuszajcie swoich praw bo w konfrontacji z samochodem nie macie szans i sprowadzicie nieszczęście na siebie i na innych.
Iza06.03.2021, 13:58
Drogi redaktorze to przejście NIE JEST OŚWIETLONE i widać to na zdjęciach. Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Tragedia ogromna ale nie zdziwiłabym się jakby dodatkowo babcia była ubrana na czarno albo w ciemne rzeczy ????
Ja06.03.2021, 13:36
To go ( ją ) nie tłumaczy, do ilu tam jest ograniczenie prędkości? Że doszło do tak dużego uderzenia? 2. Przed pasami się zwalnia, dostosowując prędkość nie tylko do panujących warunków ( czyli takich, aby kierowca panował nad pojazdem), ale przed przejściem dla pieszych ma obowiązek zwolnić- zachować szczególną ostrożność, a nie nadjeżdżać jak pirat, byłoby wolniej- byłoby wyhamowane. To ma być przestroga dla innych. Stop zabijania.
lewy migacz06.03.2021, 13:25
Znowu się okaże że starsza Pani targnęła się na swoje życie próbując przejść przez drogę. A kierowca ledwo wyszedł z tego ataku cało.

Ilu jeszcze nieszczęśników musi zginąć pod kołami by ktoś pomyślał o zaktualizowaniu taryfikatora? Na pewno więcej niż na kowid.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl