02.05.2021, 19:10 | czytano: 5609

Nowotarska Strefa Relaksu powstaje powoli. Unieważniono przetarg m. in. na "piracki statek"

arch. Podhale24
NOWY TARG. Zapytanie ofertowe na dostawę i montaż urządzeń dla zadania inwestycyjnego pn.: "Piracki plac zabaw - doposażenie Nowotarskiej Strefy Relaksu" zostało unieważnione. Powód - obie złożone oferty były zdaniem władz Miasta za drogie.
Biuro Techniczne ze Spytkowic zaoferowali za całość zamówienia kwotę ok. 276,5 tys. zł, a Firma Remontowo-Budowlana z Nowego Targu - blisko 166 tys.
- Zapytanie ofertowe unieważniono, ponieważ cena najkorzystniejszej oferty przewyższa kwotę którą zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia - poinformował burmistrz Grzegorz Watycha i dodał, że "zapytanie zostanie wkrótce ogłoszone ponownie".

Konkretnie chodzi o budowę "pirackiego placu zabaw", czyli platformy w kształcie statku, wieży linowej, huśtawki i hamaków.

Dla przypomnienia - Nowotarska Strefa Relaksu to projekt zgłoszony przez mieszkańców kilka lat temu w ramach Budżetu Obywatelskiego 2016. Według planów inwestycja miała kosztować dokładnie 238 950, 20 zł. Termin zakończenia - to koniec kwietnia 2018 r. Nie dotrzymano nie tylko terminu. Także oczekiwania pomysłodawców mocno się rozminęły z tym, co zaczęło powstawać.

Urząd Miasta ogłosił przetarg na budowę strefy relaksu nad Białym Dunajcem we wrześniu 2017 r. Inwestycja obejmowała wykonanie plaży, placu zabaw, strefy aktywności ruchowej i małej architektury. Wybrana w przetargu firma miała za zadanie m.in. budowę paleniska grilla wraz z rusztem i ławostołami, wykonanie nawierzchni żwirowej na ciągach pieszych, budowę boiska do piłki plażowej, plaży trawiastej, nawierzchni trawiastej w czytelni i na placu zabaw, elementów małej architektury oraz placu zabaw w formie statku i siłowni "pod chmurką".
Tak prezentował się projekt zgłoszony do BO:


s/
zobacz także
komentarze
tedy03.05.2021, 12:56
miasto ma tylko jedną stronę Nowego Targu gdzie inwestuje w strefę relaksu dalej to już Zero.
Ścieżki nad Dunajcem nie ma kto dokończyć na Ibisorze po deszczu biednie przejść i przejechać za poprzedniego burmistrza wypisano nawet na płocie burmistrzu wstyd a tu druga kadencja nowego i wszystko cacy.
Dzieci na Skarpie mają najpiękniejszy plac zabaw gdzie biegają na przemian z pupilkami czworonożnymi na zmianę po trawie ,pieski rano i wieczorem a dzieci w dzień.
pewnie to też jest powodem że z tego terenu NIE MA osoby w radzie miasta.
Susana03.05.2021, 10:10
Czemu mnie to nie dziwi
OBWODNICA STOP!03.05.2021, 09:42
do al zu wystarczy pisac pisma z podpisami i po obwodnicy!Czas wziasc sprawy w swoje rece...
Rowerzysta03.05.2021, 08:43
Obwodnica przetnie Dunajec tylko w jednym punkcie, natomiast do zagospodarowania jest wciąż masa terenu! Nad Białym Dunajcem powinno sukcesywnie powstawać coś na kształt myslenickiego Zarabia. Trasy rowerowe, spacerowe, strefy relaksu ZIELEŃ, płace zabaw dla dzieci. Trzeba to rozwijać.
Gosia03.05.2021, 08:11
Jak składasz projekt a miasto realizuje go po 2 latach to trudno się dziwić że ceny się różnią.
Ja03.05.2021, 08:05
Bedą się mieli gdzie zakotwiczyć nocni piraci. Będzie zabawa . Warto popatrzeć na statek przy polanie szaflarskiej
alan03.05.2021, 07:52
a te ,,nawierzchnie żwirowe na ciągach pieszych" to prawdziwy tor przeszkód, raczej tor do testowania wytrzymałości obuwia nie mówiąc
już o przepchnięciu tam wózka. Żwir lużno rozsypany powoduje, że ludzie
chodzą obok ścieżek po trawie, a wystarczyło by chociaż przejechać po tym
walcem
Loko03.05.2021, 04:29
Po co inwestować w strefe jak poludniowa obwodnica ja zniszczy? Albo strefa albo droga.
al zu02.05.2021, 19:52
Szkoda ze wszystko to zniszczy obwodnica miasta ......
Maniek02.05.2021, 18:26
U Watychy wszystko na odwrót
klątwa czarnej perły02.05.2021, 18:17
Ni ma kasiory bo trza było zakupić nowego i pięknego Pegaza. Ale za to bez przetargu i bez sensu. Ma ta nasza władza rozmach, hahahhaha.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl