NOWY TARG. Jednym z wątków debaty radnych podczas posiedzenia Komisji Oświaty i Kultury była kwestia Miejskiego Ośrodka Kultury. Swoją opinię na temat przebudowy obiektu, który gotowy ma być do końca września wygłosił przewodniczący komisji - Leszek Pustówka. Osoby krytykujące wygląd budynku nazwał "hejterami z Podhale24".
- Uważam, że obiekt spełnia wszelkie normy architektury współczesnej. Jest to naprawdę udany projekt. Może niektórym hejterom z Podhale24 się wydaje, że ten obiekt powinien być zrobiony w stylu góralskim - ale na pewno nie. Jest to bardzo udana architektura i nie powinno być tego typu zarzutów Nie wiem z czego to wynika, może z jakiejś złośliwości. Wieża Eiffla też się kiedyś nie podobała w Paryżu. Była projektem awangardowym i została zaakceptowana zaraz po realizacji - stwierdził. Przepytywany przez radnych sekretarz miasta Zbigniew Strama, który był przewodniczącym komisji konkursowej zapewniał, że ten kandydat spełnia wszelkie warunki określone w wymaganiach na to stanowisko. Może jedynie prócz "biegłości w kwestiach ekonomicznych", ale "wszystkiego się nauczy".
W podobnym tonie mówiła Joanna Iskrzyńska-Steg. Wiceburmistrz chwaliła pomysły kandydata zaprezentowane podczas rozmowy z członkami komisji, szczególnie zamysł przygotowania oferty dla młodych ludzi w wieku od 16 do 20 lat, czego - jak podkreśliła - brakowało w dotychczasowej formule Miejskiego Ośrodka Kultury.
Decyzja, czy rekomendowany przez komisję konkursową kandydat zostanie dyrektorem MOK - należy teraz do burmistrza Grzegorza Watychy.
s/



