12.06.2021, 11:00 | czytano: 5743

Czteroosobowa rodzina straciła dach nad głową. Ruszyła pomoc dla pogorzelców ze Skawy (zdjęcia)

W niedzielę stracili dorobek życia. Ogień strawił budynek gospodarczy i dom, który nie nadaje się do zamieszkania. Rodzina Rzeszótko ze Skawcówki w Skawie pomieszkuje tymczasowo u znajomych, ale wierzy, że uda się im odbudować ich własny dom. Jest na to szansa dzięki sąsiadom, znajomym i ludziom dobrej woli.
Pożar wybuchł w niedzielę, w biały dzień. najpierw objął zabudowania gospodarcze, potem przeniósł się na dom. - W 10 minut ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie - opowiada Agata Rzeszótko, córka właścicieli. - Teraz w domu nie da się mieszkać. Śpimy u znajomych. Spalone i zalane jest pierwsze piętro, trzeba je wyburzyć i wymienić dach.
Przed nimi ogrom pracy, ale nie zostali sami. Do czasu pojawienia się rzeczoznawcy nic nie mogą ruszyć, ale ruszyła za to maszyna pomocy. Codziennie ktoś dzwoni, oferuje wsparcie.

Jednym z zaangażowanych jest Marek Pędzimąż. - To był dorobek ich życia, dlatego trzeba im pomóc - mówi. - Rodzina straciła również rzeczy potrzebne do użytku codziennego. Dlatego każda forma pomocy jest mile widziana, finansowa jak i materialna. 13 czerwca na każdej mszy św. w kościele w Skawie będzie prowadzona zbiórka na tacę na ich rzecz.

Jest również możliwość wpłaty na konto parafialne wpisując w tytule "Dla rodziny Rzeszótko". Numer konta parafialnego:

Parafia NMP Wspomożenia Wiernych w Skawie
Skawa 8
34-713 Skawa
Nr. konta 19 8815 0002 0000 0003 1697 0001
Tytułem: Dla rodziny Rzeszótko
W sprawie innej pomocy można kontaktować się z Agatą Rzeszótko pod numerem telefonu 788449044.

r/ zdj. Marek Pędzimąż
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl