14.06.2021, 14:55 | czytano: 7892

Ktoś wylał do kanalizacji substancję ropopochodną. Akcja strażaków i poszukiwania sprawcy (zdjęcia)

Skażeniem zajęli się rabczańscy strażacy. Fot. Piotr Kuczaj
Co najmniej kilkaset litrów nieznanej substancji ropopochodnej dostało się siecią kanalizacyjną z Rabki-Zdroju do oczyszczalni ścieków w Zarytem. Do jej wypompowania i zneutralizowania wezwano strażaków. - Było o krok od skażenia środowiska - mówi prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Bartosz Leskander.
Substancję w części mechanicznej oczyszczalni zauważyli pracownicy zakładu. Dzięki ich szybkiej reakcji, a także sprawnej akcji strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Rabce-Zdroju, udało się zatamować skażenie. - Substancja dostała się do oczyszczalni siecią z terenu miasta. Szacujemy, że było to kilkaset litrów lub więcej. Na szczęście udało się ją zatrzymać w części mechanicznej i nie doszło do skażenia środowiska. Gdyby dostała się do części biologicznej, mogłoby to zagrozić funkcjonowaniu całej oczyszczalni - mówi prezes rabczańskiego ZWiK-u. - Sytuacja jest na szczęście pod kontrolą i nie ma żadnego zagrożenia.
O sprawie została powiadomiona policja. Trwają próby ustalenia sprawcy. W przypadku jego wykrycia, spółka będzie domagać się od niego nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych odszkodowania.

r/
zobacz także
komentarze
asiory14.06.2021, 21:04
Raczanskie wąchadla umorzą sprawę z powodu nie wykrycia sprawcy.Wazne żeby się wykazać na dworcu busow...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl