21.07.2021, 13:02 | czytano: 3304

Mieszkańcy nowotarskiej Niwy chcą mieć sieć kanalizacyjną

arch. Podhale24
Napisali w tej sprawie petycję. Tłumaczą, że czekają już kilka lat, nie mają drogi, a i woda z wodociągu obsługującego ten teren pozostawia dużo do życzenia. Wskazany jako jeden z adresatów pism prezes MZWiK odpowiada: "będziemy budować, ale nie w tym roku".
W petycji w sprawie budowy sieci kanalizacyjnej na os. Niwa mieszkańcy napisali: "zwracamy się z prośbą o wykonanie sieci kanalizacyjnej do naszych nieruchomości, jako że czekamy na podłączenie już dobrych kilka lat. Z danych, które posiadamy wynika, że projekt jak i pozwoleń nie na jej wykonanie są już dawno gotowe, więc jest to o tyle łatwiejsze zadanie do zrealizowania. Dodatkowo za faktem tym przemawia obecnie wykonywana kanalizacja w sąsiedniej drodze, można by było przy okazji pracy jednego sprzętu i firmy podciągnąć jeszcze kilkadziesiąt metrów i podłączyć dodatkowo kilkanaście gospodarstw, skoro i tak mamy utrudniony dojazd do domów".
Jak dodają "budowa kanalizacji na tym odcinku jest niezbędna, aby droga do naszych domów mogła zostać wykonana i spełniać wszelkie wymogi, gdyż na dzień dzisiejszy jesteśmy podwójnie poszkodowani zarówno bardzo złym stanem drogi, jak i brakiem kanalizacji".

Pojawią się też wątek kosztów związanych z koniecznością wywożenia ścieków i samej wody. "Woda wodociągu, który zasila nasze domy wielokrotnie wykazywała duże przekroczenia pod względem mikrobiologicznym, co jak wiadomo jest szkodliwe dla zdrowia. Tak więc zachodzi duża potrzeba uregulowania gospodarki ściekowej w celu poprawy jakości życia mieszkańców, a także bezpośredniej ochrony przed zanieczyszczeniami. Środki na sfinansowanie tego typu inwestycji można pozyskać z NFOŚiGW jako efekt ekologiczny projektu współfinansowanego ze środków UE".

"Pismo zostało złożone także do MZWiK w Nowym Targu. Dlatego bardzo prosimy o przewidzenie tej inwestycji w jak najszybszym czasie i pozytywne rozpatrzenie naszej prośby".

Prezes Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Nowym Targu potwierdza, że gotowe są projekty sieci kanalizacyjnej dla wszystkich zabudowanych rejonów Niwy. - Realizacja rozłożona jest na kolejne lata, bo to nie jest jedyny obszar Nowego Targu, który nie jest skanalizowany. Robimy sporo i na tyle, na ile nas fundusze "puszczają" - wyjaśnia w rozmowie z Podhale24 Dariusz Latawiec.

Kłopotem są nie tylko finanse, ale i rozbieżności w ustaleniach z Polską Spółką Gazownictwa.
- Mamy plany prac na rok 2021 i 2022. Są projekty i będziemy sieć budować. Co do uwagi o środkach unijnych - to takich już nie ma. UE dawała na kanalizację do 2016 r. Teraz pozostają środki krajowe. Pozyskujemy je, ale trzeba mieć także tzw. wkład własny. Podsumowując: mamy projekty, będziemy budować - ale nie w tym roku.

Wydział Funduszy Pomocowych i Inwestycji nowotarskiego UM na pytanie o budowę drogi na Niwie stwierdza krótko: "zasada przy remontach i budowy dróg jest taka: przy okazji prac - remontowane lub budowane są wszystkie sieci".

Oznacza to, że autorzy petycji najprawdopodobniej doczekają się kanalizacji i drogi dopiero za kilka lat.

s/
zobacz także
komentarze
takaprawda25.07.2021, 11:37
Chcą kanalizacji bo jest to warunek położenia asfaltu. Ludziom tu chodzi o asfalt, szamba im nie przeszkadzają. Jak przychodzi do przypinania do sieci kanalizacyjnej poszczególnych domów to wołami ich nie można zaciągnąć, wolą szamba.
olek24.07.2021, 14:40
To pokazuje, że władze miasta widzą tylko centrum. Obrzeża miasta - prawie zupełny zainteresowania.
.....................
XXI w- brak kanalizacji, dostepu do wody, na gaz trzeba czekać dwa lata, brak dostępu do ciepła centralnego . Geotermia tylko dla celów propagandowych. Nikogo nie interesuje hałas, smog z zakopianki - brak ekranów osłonowych,to jest nowotarska gospodarka. Wydaje się , że wykonywane są działania pozorowane, nijakie , byle urzędnicy mieli spokój.
W jesieni przewinie się problematyka smogu i byle do wiosny.
Przecież to powinny być priorytety dla radnych , wydziałów miasta.
Małpujemy i zmieniamy rynek, budujemy drogi rowerowe, wodotryski, dachy kawiarniane, place zabaw, muzea.
Żywotne interesy dla własciwego bytowania muszą poczekać kolejną dekadę. Przecież to powinny być priorytety dla radnych , wydziałów miasta.
Miescon22.07.2021, 22:35
Prezes Mzwik dobrze wie że ma w biurku koncepcje na grawitacyjna kanalizacje oś. NIWA a mimo to wykonuje pseudo odcinki wraz z przepompowniami które sprawy nie załatwią
Olo22.07.2021, 09:53
A po drugiej stronie zakopianki jest osiedle Nowe i tam też odczuwamy brak kanalizacji zwłaszcza zimą.
Osiol21.07.2021, 19:29
Czy to to os gdzie ok 120 budynków kiedyś próbowano rozebrać bo bez planu samowolki budowlane........... Pod budowę zakopianki......
zza płota21.07.2021, 18:43
Musicie jeszcze kilka lat poczekać. Priorytet mają inwestycje typu centrum biegówkowe, wieże widokowe... A Wy dalej pijcie własne siki skoro szkoda Wam wywieść szambo. Na kanalizacji też pewnie byście oszukiwali.
mieszkanka21.07.2021, 17:32
Obiecanki od 2015 roku ;)
Mieszkaniec21.07.2021, 17:23
Obiecywali kanalizacje i gaz. Nie ma nic! Drogi dojazdowe do Niwy-Potok wszystkie rozkopane! Jeździmy po dziurach i kamieniach. Skandal! ?Podobno? w poprowadzeniu kanalizacji do posesji przeszkadzają drzewa, które uniemożliwiają dojazd nawet straży pożarnej do domów. Mimo interwencji mieszkańców w tej sprawie nikt nie pomógł w rozwiązaniu tego problemu. Kto weźmie odpowiedzialność w razie takiego zdarzenia?
Miastowy21.07.2021, 17:15
Niech wrócą do Klikuszowej jak kiedyś było!
piotrek21.07.2021, 17:03
mieszkańcy chcą - a łukasz b. już ma - i co wy na to ?
Taki tam21.07.2021, 15:32
A samowolki budowlane też chcą czy będą beczką wywozić?
tylko referendum21.07.2021, 13:30
tak a potem się oddzielą jako odrębna miejscowość i wybiorą Luberdę na sołtysa
Zobacz pełną wersję podhale24.pl