05.09.2021, 11:22 | czytano: 2197

Nocna kolizja na Tatarach

zdj. OSP KSRG Zakopane-Olcza
ZAKOPANE. Samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w latarnię. Do zdarzenia doszło przed godziną 1 w nocy.
"Nasze działania polegały na usunięciu wycieków płynów eksploatacyjnych oraz kierowanie ruchem wahadłowym na czas prowadzonych działań" - relacjonują strażacy z OSP KSRG Zakopane-Olcza.
s/
komentarze
do lewy migacz06.09.2021, 16:27
Tam gdzie zginęła kobieta jest 50km.h to po 1. Po 2 przebiegała przez jezdnie w miejscu niedozwolonym (pasy są dużo wyżej oraz niżej przy skrzyżowaniu z ul. Broniewskiego) a po 3 piesi za bieganie po drodze gdzie się im podoba powinni być karani identycznie jak kierowcy gdy wjadą na pasy gdy przechodzi pieszy czyli 500zł a nie 100zł. Jezdnia jak sama nazwa wskazuje służy do jazdy. Piesi chodzą chodnikami a jak nie potrafią korzystać z wyznaczonych do tego miejsc to już ich problem i śmierć na życzenie jak w przytoczonym przez Ciebie przypadku. Więc nie nazwałbym tego zabiciem lecz świadomym samobójstwem. Szkoda tylko kierowców którzy potem mają traumę i kogoś na sumieniu nie ze swojej winy.
Optymista05.09.2021, 13:57
@lewy migacz
Gdyby latarnia stała na środku ronda, to by do zdarzenia nie doszło.
lewy migacz05.09.2021, 11:54
Dla ścisłości, prezentowane zdjęcie dotyczy kolizji opisanej tutaj http://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/78580/Nocny_wypadek_na_ulicy_Kasprowicza_zdjecia.html
Czyli Kasprowicza a nie Tatary.

A odnośnie wypadku na Tatarach. Prawo jazdy za pieniądze i nieudolność policji, nie potrafiącej skutecznie eliminować z dróg patologii. Delikwent jechał drogą prowadzącą przez strefę zamieszkania, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 20 km/h. Na szczęście nie było na drodze pieszego i ucierpiała tylko latarnia. Takiego szczęścia nie miała zabita kilka dni temu piesza na Drodze Do Olczy, potrącona przez dwóch kierowców na drodze z ograniczeniem prędkości do 30 km/h: http://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/78545/Tragedia_w_Zakopanem_ofiara_to_38letnia_kobieta_Potracily_ja_dwa_samochody.html
Nigdy nie dowiemy się czy ponieśli jakiekolwiek konsekwencje, czy jak zwykle całą odpowiedzialnością zostanie obarczona zmarła piesza.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl