12.09.2021, 15:39 | czytano: 4526

Sznur samochodów na drodze do Krakowa

zdj. Piotr Korczak
Niedzielne powroty z Podhala dla kierowców i pasażerów opuszczających nasz rejon - nie będą najprzyjemniejsze. Przed nimi korki.
W wielu miejscach na zakopiance tworzą się zatory.

Na wysokości Bańskiej, kilkaset metrów od basenów termalnych - samochód osobowy wypadł z drogi. Nie wiadomo czy podróżujący odnieśli obrażenia.

Korki tworzą się już na wysokości nowotarskiej Niwy. Pokonanie odcinka od Klikuszowej do Skomielnej zajmuje blisko dwie godziny.


Zator tworzy się też na styku starej zakopianki i nowego odcinka drogi.

W rejonie Węzła Kraków -Skawina zderzyły się trzy samochody osobowe. Zablokowane zostały dwa pasy jezdni. Ruch odbywa się pasem awaryjnym/włączeniowym.

s/ zdj. Piotr Korczak
komentarze
ddd13.09.2021, 19:01
Kłopotliwe te powroty są przede wszystkim dla lokalnych mieszkańców, brak możliwości wyjazdu z własnej posesji, auto za autem, jadą środkiem zdziwieni, że wąska droga, strach wyjść, szczególnie tam gdzie brak poboczy i chodnika, Trute, Lasek, Pyzówka....
lex13.09.2021, 08:06
Kiedy mieszkańcy ul. Grela, Klikuszówki , Krakowskiej, końcówki Św.Anny doczekaja się ekranów ochronnych - akustycznych wzdłuż hałaśliwej i kopcącej smogiem ze stojących samochodów Zakopianki.
Król Julian12.09.2021, 21:00
Won mi, won mi uciekaj stąd
paweł12.09.2021, 19:31
Weekend w Zakopanem , jeden dzień w górach a dwa dni na zakopiance .Serdecznie polecam .
abc12.09.2021, 16:38
Ten powrót było dzisiaj widać nawet na ścieżce rowerowej przez pola do Ludźmierza. Sznur aut pędził po ścieżce na skróty. Rozumiem desperację powracających i GPS, który pokazuje wszystko, ale przecież są tam znaki, że to droga tylko dla rowerów i pieszych. Mieszkańcy Podhala też by chcieli odpocząć od powracających aut na wszystkich możliwych drogach.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl