24.09.2021, 14:34 | czytano: 2225

Aleja Miast Partnerskich w Nowym Targu

Jedna z pamiątkowych tablic/ zdj. Podhale24
NOWY TARG. Rok po wcześniejszym terminie, w Parku Miejskim zaplanowano uroczystość związaną z uhonorowaniem współpracy Nowego Targu z miastami we Włoszech, Francji, Niemczech, Słowacji i polskim Starym Targiem.
Upamiętnienie współpracy Nowego Targu z miastami partnerskimi poprzez zasadzenia "drzew przyjaźni" oraz odsłonięcie tablic zaplanowano na 4 października br. o godzinie 11.00.
Aleję Miast Partnerskich wyznaczą pamiątkowe tablice wykonane przez nowotarskiego rzeźbiarza Gabriela Szyrszenia.

Sama uroczystość pierwotnie mała się odbyć rok temu.

Pomysł na zaznaczenie współpracy Nowego Targu z francuskim Evry-Courcouronnes, słowackim Kieżmarkiem, niemieckim Radevormwald, włoskim miastem Roverbella i Starym Targiem z Pomorza dojrzewał od dawna. Pod uwagę brano nadanie nazwy jakiemuś skwerowi, ale ostatecznie radni z Komisji Sportu, Turystyki i Promocji zdecydowali się na parkową alejkę.

s/
komentarze
Kosyl29.09.2021, 15:42
Obecny wydział promocji przejdzie do kronik miasta jako najbardziej niepromocyjny, słaby, z niskim poczuciem gustu, nieposzanowaniem tradycji Nowego Targu ale to zrozumiałe, tam wszyscy spoza tzw Miasta. Blaszane owce, manekiny i rynkowe żarciofestyny to najmocniejsze hasła wydziału
Dante29.09.2021, 08:18
Joanna zadowolona a to najważniejsze
marian26.09.2021, 18:56
Grzegorz Szyrszeń to jakaś rodzina z Gabrielem ?
Benek25.09.2021, 10:47
ta tablica to jakiś koszmar
Hana25.09.2021, 09:05
Na układy nie ma rady
parafianin25.09.2021, 07:31
wschód z zachodem podał sobie ręke poza naszymi granicami
Sios24.09.2021, 23:03
Grzegorzu Szyrszeniu gratulujemy
Kolejorz24.09.2021, 18:09
Ciekawe czy włodarze zabiorą gospodarzy na wycieczkę na płac Evry. Niech zobaczą wszyscy jak się dba o miejsca miast partnerskich. Obraz nędzy i rozpaczy, to trzeba było nowe wymyślić.
wstążki&kolesiostwo24.09.2021, 16:36
Tak dla przypomnienia pan artysta wykonawca tablic kandydował do rady miejskiej z komitetu Watychy. Był jakiś konkurs dla artystów na te tablice? Znowu pachnie kolesiostwem. Czas spytać o koszty.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl