11.10.2021, 13:54 | czytano: 6553

Eksperymentalny asfalt na drodze do Morskiego Oka (zdjęcia)

Fot. Marcin Szkodziński
Ok. 300 metrów nowej, eksperymentalnej nawierzchni asfaltowej położono na najczęściej uczęszczanym szlaku w Tatrach. To specjalna mieszanka, która została przygotowana przez Orlen na górskie warunki. Jeżeli się sprawdzi, to zostanie nią pokryta cała droga do Morskiego Oka.
4 października na drodze do Morskiego Oka pojawił się ciężki sprzęt drogowy. Rozścielacz asfaltu oraz walce pracowały na specjalnie wybranym fragmencie drogi, który nie tylko pozwolił na niewstrzymywanie ruchu pieszego, ale także pozwoli ustalić, czy specjalna mieszkanka sprawdzi się w trudnym górskim terenie.
- Ten asfalt został wylany powyżej Wanty w specjalnie dobranym miejscu, gdzie są różne spadki, miejsca zarówno nasłonecznione, jak i zacienione, gdzie jest też zakręt będzie obserwowany - zaznacza Piotr Bąk, starosta tatrzański. - To jest specjalna mieszanka, która przygotowana została przez Orlen na górskie warunki. Wspólnie z Tatrzańskim Parkiem Narodowym postanowiliśmy dokonać takiego testu na drodze powiatowej - dodaje starosta.

Jeżeli nowa nawierzchnia pomyślnie wytrzyma skrajnie różne warunki panujące na tej jedynej wysokogórskiej drodze, to mieszanka zostanie zastosowana podczas modernizacji drogi. - Ta modernizacja jest przewidywana przez powiat w najbliższych latach. Zgłosiliśmy do krajowego planu odbudowy pewne fragmenty drogi Oswalda Balzera. Zobaczymy, czy uzyskamy finansowanie. Wcześniej lub później prace na tej drodze muszą być dlatego, że jest to właściwie jedyna droga wysokogórska w Polsce i ten asfalt, który tam jest ulega zużyciu, a również obiekty inżynierskie wymagają pewnych prac remontowych - informuje Piotr Bąk.

Sama droga, którą każdego roku przemierzają setki tysięcy turystów idących do Morskiego Oka, a na której odbywa się także transport konny ma znaczenie nie tylko turystyczne, ale również historyczne. - Sama droga do Morskiego Oka została wybudowana z Zakopanego do brzegów jeziora. Jest to prawie 30 km wysokogórskiej drogi. Wybudowana została w momencie sporu o Morskie Oko. Była jednym z dowodów na to, że Namiestnictwo Galicyjskie sprawuje administrację nad Morskim Okiem i inwestuje w ten teren, przez co jest to teren Galicji. Jest to droga historyczna. Nawet most, który obecnie zasłania las nad potokiem Roztoka, tam gdzie są Wodogrzmoty, był uważany za jedno z dzieł architektury mostowej. Na przełomie XIX i XX wieku znalazł się w podręcznikach architektury mostowej Europy - wspomina Piotr Bąk.

ms/ zdj. Marcin Szkodziński
zobacz także
komentarze
Bitumiarz11.10.2021, 22:10
Ogłoszą przetarg i będzie jeden wykonawca :(. Wiadomo za jakie pieniądze.
byznes11.10.2021, 20:05
firmy po znajomosci zarobic musza
piotrek11.10.2021, 19:18
a receptura to czyja , obajtka ?
Sempter11.10.2021, 15:42
W TPN-ie ma byc wszystko nienaruszajace przyrody.... a ten asfalt to chyba eko? :D:D:D czego oni nie zrobia dla tzw ,MIASTOWYCH,
88811.10.2021, 15:10
Przyjdzie Tusk to wam zwinie i sprzeda ten asfalt :)
Asfaltexit11.10.2021, 14:42
Pamiętam jak na Ludźmierskiej sfrezowano dobry asfalt by położyć lepszy, który miał być cichszy. Koni z rzędem temu co to teraz zauważy, że jest tam ciszej.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl