25.11.2021, 16:00 | czytano: 3404

Oficjalne otwarcie wyremontowanych szlaków. Ochronią przyrodę Tatr przed rozdeptywaniem (zdjęcia)

Fot. Marcin Szkodziński
Szymon Ziobrowski i Artur Michalski dokonali symbolicznego otwarcia wyremontowanych szlaków przecinając wstęgę na Polanie Kalatówki. Choć nie wszystkim się podobają, to za pół roku mają wyglądać o niebo lepiej.
- Remont szlaków jest ważny ze względów przyrodniczych, bo zabezpieczamy pobocza szlaków przed nadmiernym rozdeptywaniem. Bardzo wielu turystów przyjeżdża na teren Tatr. W tym roku może będzie to ponad 4 mln. Jest to również bardzo ważne ze względów bezpieczeństwa - zaznacza Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.
W ramach wsparcia kwotą ponad 9 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, wyremontowanych zostało ponad 27 km szlaków, w tym szlak z Czarnego Stawu na Rysy, na Halę Gąsienicową, z Kasprowego Wierchu na Halę Kondratową. - Będziemy też remontować szlak prowadzący pod Reglami. W trakcie naszych działań jest także jaskinia Mroźna, którą zakończymy w 2022 roku. Sztuczne ułatwienia już są w dużej części wymienione, ale będziemy kontynuować działania, m.in. drabinka na Koziej Przełęczy jest jeszcze niewymieniona - zapowiada dalsze prace Szymon Ziobrowski.

O potrzebie inwestowania w parki narodowe mówi także prezes NFOŚ. - Szlaki turystyczne, to tylko wycinek naszej współpracy, ale jest to bardzo ważne - zaznacza Artur Michalski. - To projekty bardzo ważne zarówno pod względem ochrony przyrody, jak również użytkowników i użyteczności Parku Narodowego. Musimy pokazywać jak chronimy w naszym kraju przyrodę w parkach narodowych. TPN z punktu widzenia turystycznego jest najbardziej obleganym parkiem. To powoduje, że trzeba sporo środków przeznaczać, żeby ta presja turystów nie była uciążliwa dla przyrody - dodaje.

Świeżo wyremontowane szlaki nie podobają się jednak części turystów. Niektórzy złośliwie określają je jako autostrady, które nadmiernie wyeksponowane są w tatrzańskim krajobrazie. - Szlaki, które są remontowane w pierwszym wrażeniu zaraz po remoncie może niezbyt korzystnie wypadają. To jest efekt świeżego, jeszcze nie spatynowanego tłucznia. Po pół roku te szlaki będą wyglądały tak, że ciężko będzie poznać, kiedy remont był wykonany – zaznacza Szymon Ziobrowski.

ms/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
worek na śmieci25.11.2021, 17:20
Brawo! 9 melonów przepalone.
A fundusz nie wsparłby folwarku kolejnymi melonami żeby ten nie musiał tylu turystów wpuszczać do parku i wprowadził limity?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl