10.01.2022, 13:32 | czytano: 8982

18-letni Algierczyk zatrzymany w rejonie Bukowiny Tatrzańskiej. Chciał iść w śniegu na Słowację

Fot. KOSG
Góry, śnieg i patrol straży granicznej okazały się przeszkodą nie do przekroczenia dla obywatela Algierii. Nielegalny migrant swoją podróż do Europy Zachodniej zakończył na Podhalu.
Młody mężczyzna poruszał się pieszo na drodze wojewódzkiej nr 960 pomiędzy Bukowiną Tatrzańską i Łysa Polaną – w bliskiej odległości od granicy ze Słowacją. Tam został skontrolowany przez funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Zakopanem. Cudzoziemiec nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów, które uprawniałyby go do wjazdu oraz pobytu na terytorium Polski.
Zatrzymanego mężczyznę w pierwszej kolejności przewieziono do szpitala, gdzie został poddany badaniom, które wykluczyły m.in. zakażenie koronawirusem oraz potwierdziły wiek kostny cudzoziemca na co najmniej 18 lat.

W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że młody Algierczyk wyjechał ze swojej ojczyzny w 2017 r. Jego podróż wiodła kolejno przez Tunezję, Libię, Egipt, Turcję, Grecję, Albanię, Czarnogórę, Serbię, Węgry oraz Słowację - skąd wjechał do Polski nielegalnie, ukryty pod naczepą samochodu ciężarowego - docierając na Śląsk.

Jako że celem podróży 18-latka były Niemcy, postanowił on wrócić na Słowację, a następnie udać się do Niemiec przez Austrię. Przyjechał więc ze Śląska do Zakopanego i udał się w rejon granicy ze Słowacją. Nie przewidział jednak zimowych warunków panujących w tym terenie - które go przerosły - więc piechotą postanowił wrócić do Zakopanego. W trakcie drogi powrotnej został zauważony i skontrolowany przez funkcjonariuszy zakopiańskiej jednostki.

Cudzoziemcowi za nielegalne przekroczenie granicy państwowej ze Słowacji do Polski zostały przedstawione zarzuty. Komendant PSG w Zakopanem wszczął postępowanie w sprawie zobowiązania go do powrotu. Do czasu zakończenia postepowania administracyjnego, cudzoziemca umieszczono w Ośrodku Strzeżonym dla Cudzoziemców w Krośnie Odrzańskim.

Źródło: KOSG, oprac. r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
klio11.01.2022, 19:16
Wyjechał w 2017 r. a więc 5 lat temu,czyli jak opuścił dom to miał 13 lat? Nie wiem kto tu ściemnia,bo 13 letnie dziecko nikt by nnie przyjął do pracy.Zamiast uczyć się to zachciało mu się wycieczek i rodzina go nie szukała?
krzys11.01.2022, 12:15
To jakiś idiota ,to jakby szedł z Nowego Targu do Zakopanego przez Kraków i w połowie drogi poszedł jeszcze do Katowic
strażak dyndu dyndu10.01.2022, 22:40
Jesli to prawda o jego pielgrzymce to dajcie temu człowiekowi dostać się do upragnionych Niemiec
J2310.01.2022, 19:29
Jego wyczyn świadczy niezbicie że Covid to ściema przebył tyle krajów i nie keczupowany i zdrowy .
Anonim10.01.2022, 17:24
Panie funkcjonariuszu nosi Pan broń z prawej strony i wykonuje czynności wobec kontrolowanego którego ma również z prawej strony. Nie wiadomo z kim ma się do czynienia. (włączyć myślenie).Pozdrawiam.
zły10.01.2022, 16:27
Jak trzeba być zdeterminowanym..... żeby takie coś zrobić.Bilet do ,,raju,,(Niemiec) dla niego za free. I film dokumentalny czy fabularny o nim. Się w głowie nie mieści.A do Ameryki kiedyś(raju ?) bez układów tak ciężko było się dostać.Kiedyś statkiem Batorym .Teraz LOT-em bez ,,układów,, .
kulawy koń10.01.2022, 15:14
Przecierał nowy szlak migracyjny.
Maryna10.01.2022, 14:07
To mo niedaleko do niemiec
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl