23.01.2022, 10:20 | czytano: 2882

Poszukiwania turystów w rejonie Kopy Kondrackiej. Szczęśliwy finał

zdj. T. Nodzyński/TOPR
Turyści po zmroku bez odpowiedniego przygotowania oraz wyposażenia utknęli w rejonie wierzchołka Kopy Kondrackiej. Ratownikom nie udało się do nich dotrzeć osobiście. Posłużono się więc dronem. Turyści noc spędzili w górach.
Trzy osoby wezwały na pomoc ratowników TOPR. W kierunku kierunku Kopy Kondrackiej wyruszyło 14 ratowników.
"Ze względu na wysoki (ZNACZNY) stopień zagrożenia lawinowego oraz brak widoczności spowodowanej porywistym wiatrem i ciągłymi opadami śniegu ratownikom nie udało się dotrzeć do osób potrzebujących pomocy. Przy pomocy drona ratownicy dostarczyli do Turystów koce termiczne Blizzard oraz pakiety grzewcze co umożliwiło Turystom przetrwanie nocy w bardzo niskiej temperaturze" - relacjonują TOPR-owcy.


Kolejnego dnia o 5 rano z Centrali TOPR wyruszyły kolejne grupy ratowników.

"Udało się im około południa dotrzeć do turystów, którzy w zaskakująco dobrej formie zostali sprowadzeni do Doliny Kondratowej i dalej skuterami śnieżnymi oraz samochodami zostali przetransportowani do Zakopanego" - czytamy w relacji.

W wyprawie łącznie udział wzięło 28 ratowników.

s/ zdj. T. Nodzyński/TOPR
Może Cię zainteresować
komentarze
turystka24.01.2022, 15:33
obciążyć dziadów za wyprawę ratowników,którzy narażają swoje życie aby ratować tak bezmyślnych pseudo turystów.Kiedy skończy się to darmowe rato.wnictwo.Na słowacji dali rady
misiek z gór23.01.2022, 10:32
Obciążyć za akcję ,aby du..ie następnym razem wiedzieli czym to grozi ,pozdrawiam .
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl