31.01.2022, 17:05 | czytano: 6152

Rabka-Zdrój ma skocznię do freestylu. Druga taka w Europie

Fot. Adrian Krawczyk / Materiały prasowe
Skocznia freestyleowa, druga taka w Europie, powstała na nieczynnym wyciągu narciarskim na Polczakówce w Rabce-Zdroju.
Pomysłodawcą budowy Rababang, bo tak się nazywa skocznia, jest pochodzący z Rabki-Zdroju snowboardzista Tomasz Tylka, który pracuje dla Polskiego Związku Narciarskiego, jako koordynator Pucharu Polski w Snowboardzie, jest też trenerem snowboard freestyle.
- Ukształtowanie terenu, infrastruktura, duża pomoc Fundacji Rozwoju Regionu Rabka, za co specjalne podziękowania dla prezesa Macieja Kopytka, oraz lokalne korzenie zadecydowały o doborze lokalizacji. Obiekt przeznaczony jest dla snowboardzistów oraz narciarzy freestyle, czyli wykonujących efektowne ewolucję w powietrzu - podkreśla. Całoroczna specyfika ośrodka daje możliwość profesjonalnego cyklicznego treningu. Obiekt składa się z najazdu oraz wybicia pokrytego igielitem nowej generacji. Drugim elementem jest lądowanie, czyli specjalistyczna poduszka usytułowana na terenie o odpowiednim nachyleniu. Całość połączona jest systemem nawadniania, dzięki któremu uzyskujemy odpowiedni poślizg. Wszystkie te elementu oraz specyfika są konsultowane, nadzorowane i wykonywane przez ekspertów w tej dziedzinie. Daje to możliwość treningu bardzo zbliżoną do obiektów wykorzystywanych przy zawodach rangi Pucharu Europy. Zawodnicy będą mogli utrwali skomplikowane i niebezpieczne ewolucje przy minimalnym ryzyku kontuzji. Materiał, z której wykonana jest poduszka daje możliwość bezpiecznego lądowania imitując warunki zimowe a w razie niepowodzenia wykonywanego triku minimalizuje ryzyko kontuzji amortyzując upadek.

Ośrodki tego typu od około 8 lat mocno rozwijają się w Azji, Kanadzie czy USA. W Europie pierwszy tego typu obiekt pojawił się 5 lat temu - kompleks tego typu znajduje się w Austrii koło Innsbrucka i jest jednocześnie największym ośrodkiem szkoleniowym w Europie dla kadr oraz komercyjnego użytku. Rababang powstał przy współpracy z z ośrodkiem austriackim. - Korzystamy z ich technologii oraz wsparcia - mówi Tomasz Tylka. - Z obiektu będzie mógł skorzystać każdy zainteresowany po podpisaniu specjalnego oświadczenia. Specyfika obiektu sprawia, że jest on przystosowany dla osób średnio zaawansowanych oraz zaawansowanych. W przyszłości planujemy rozwój ośrodka o skocznie z poduszką dla początkujących. Przewidywalny koszt to około 200zł/dzień bez limitu. Obecnie obiekt jest testowany przez profesjonalnych zawodników snowboardowych oraz narciarskich. Otwarcie obiektu przewidywane jest na wiosnę 2022.

Materiały prasowe, oprac. r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Leszek31.01.2022, 21:18
1. Trochę to niszowy sport - jeszcze ;-))
2. Ale młodzież ma wyzwanie...trochę samobójcze na tej skoczni ;-(
3. Będzie miało sens jak powstanie też skocznia dla początkujących
4. ALE FAJNIE, ŻE COŚ SIĘ DZIEJE...GRATULACJE, ŻE POWSTAŁA SKOCZNIA...I SZUKAJCIE SPONSORA NA MAŁĄ !!!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl