13.02.2022, 12:12 | czytano: 7562

Wjazd na Krupówki kosztował małżonków ponad 3 tys. zł

zdj. KPP Zakopane
ZAKOPANE. Wczoraj wieczorem funkcjonariusze Straży Miejskiej podjęli interwencję wobec kierowcy, który zaparkował samochód na Krupówkach przed galerią handlową. Interwencja przerodziła się w niebezpieczne zdarzenie.
- Kierowca z województwa łódzkiego nie chciał się wylegitymować, a po chwili ruszył samochodem. Strażnik zdążył uchwycić mężczyznę przez otwarte okno, ale pojazd już ruszył ciągnąc funkcjonariusza. Po przejechaniu kilkunastu metrów kierowca wjechał w zaułek, z którego już nie miał jak uciec. Został zatrzymany przez policjantów wezwanych na Krupówki, a interweniującemu strażnikowi na szczęście nic się nie stało - relacjonują policjanci z KPP w Zakopanem.
Podczas kontroli okazało się, że kierowca uciekał, ponieważ ma zatrzymane prawo jazdy za jazdę po alkoholu. Za jazdę bez uprawnień grozi kara więzienia do 2 lat oraz 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Za spowodowanie zagrożenia na deptaku kierowcę ukarano 2500 zł mandatem oraz drugim w kwocie 500 złotych za zignorowanie znaku zakaz ruchu. 300 zł mandatu otrzymała także małżonka kierowcy, która wiedząc, że nie posiada on uprawnień do kierowania zgodziła się i pozwoliła na to, aby to on kierował samochodem.

- Tym razem nikomu nic się nie stało, ale w szczycie ferii, kiedy na Krupówkach jest pełno ludzi takie zachowanie kierowcy było wysoce nieodpowiedzialne - komentuje rzecznik KPP - asp. Roman Wieczorek.

s/
Może Cię zainteresować
komentarze
Zbyszek19.02.2022, 09:54
Łep z tego gościa wiedząc, że ma zatrzymane prawo jazdy i zakaz prowadzenia zaparkował przed galeria jeszcze w miejscu gdzie tego nie powinien był robić hahahaha inteligencja na poziomie minus, albo zbyt wysokie EGO, jakbym był osobiście w takiej sytuacji to robił bym wszystko, aby nie rzucać się w oczy stróżom prawa i parkował zgodnie z zasadami panującymi w społeczeństwie, bo lepiej zaplacic za parking 20 30 złotych niz 3300 :D
mieszkanka Zakopanego14.02.2022, 14:26
Miałam chyba pecha! Strażnicy wstawili mi karteluszkę podpisanych hieroglifami trudnymi do odczytania w skrzynkę o odśnieżenie chodnika wrzucili, który de facto miałam odśnieżony , a sąsiedzi wmawiają mi ,że mam zawsze czy to w lecie , czy to w zimie najlepiej uporządkowany chodnik , jak mówią wylizany . Czyżby jakaś wendeta ze strony tych pajaców chodzących jakby znarkotyzowanych meneli po mieście? czekam na kolejny taki przypadek , a wtedy to zrobię zdjęcia i "zawrócę" głowę Panu Burmistrzowi , by wreszcie zrobił porządek z tą mafią , jak ją ludzie w mieście nazywają .Kto to ma nad tym bezprawiem bezpośrednią pieczę , bo nie sądzę ,że jest to Pan Burmistrz , bo jemu by to nie uszło , ale ktoś Pana Burmistrza próbuje wykiwać i podaje mu fałszywe informacje , licząc ,że tego nie sprawdzi , albo ktoś mu nie powie o tym bezpośrednio , bo jeszcze nie informując Burmistrza może uda się oszukać przełożonego. Myślę ,że nie jest taki naiwny , bo to porządny człowiek , tylko nieporządnych i nieuczciwych podwładnych ma koło siebie .
...13.02.2022, 18:55
A może ktoś z tej rygorystycznej Straży Miejskiej wyjaśni jak to jest ,ze kierowcy przejeżdżają odcinkiem estakady , który jest zamknięty dla ruchu, tzw deptakiem na estakadzie , tym zamkniętym dla ruchu samochodowego ? Czy nikt tego ze strażników tych co w białych rękawiczkach paradują po mieście , albo jeżdżą w ciemnych okularach przez które nic nie widzą ? Kiedyś nawet slalom między spacerowiczami urządzali sobie , bo na tym pasie dla ruchu był niesamowity korek , a spacerowicze wskakiwali w zaspy po obu stronach deptaka , by ich nie rozjechali . Czy ktoś pozwala na takie eskapady swoim kolesiom na estakadzie ? Straż nigdy jej nie ma , tam gdzie powinna w danym momencie być . Strach się wybrać na spacer na estakadę , by cię pojazd nie rozjechał !!!
p13.02.2022, 14:21
moja stara też wie że mam zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych , a jakoś jej mandatu nikt nawet nie proponował i nie dał ...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl