21.02.2022, 12:18 | czytano: 12063

Nocny pościg na zakopiance

24-latek za kierownicą mercedesa nie zatrzymał się do kontroli policyjnej w Białym Dunajcu, a następnie uciekał przed patrolem drogówki. Wpadł w Bukownie Tatrzańskiej zatrzymany przez lokalną policję. Za popełnione wykroczenia stracił prawo jazdy, dostał 5000 zł mandatu i 23 pkt karne.
Wczoraj wieczorem około 21.00 dyżurny zakopiańskiej komendy otrzymał zgłoszenie od patrolu drogówki, że w Białym Dunajcu, na drodze krajowej K-47 kierujący mercedesem, który znacząco przekroczył dozwoloną prędkość (107/50) nie zatrzymał się do kontroli. Patrol drogówki rozpoczął pościg i próbę zatrzymania mercedesa na krakowskich numerach rejestracyjnych. Policjanci ruszyli w pościg tracąc jednak z oczu uciekający samochód. Liczne zakręty i boczne drogi spowodowały, że mercedesa nigdzie nie było widać. W ten rejon z różnych stron powiatu ruszyły policyjne patrole, które miały za zadanie zatrzymanie uciekiniera. Policjanci z Komisariatu Policji w Bukowinie Tatrzańskiej również bacznie obserwowali wjazd do swojej miejscowości. Po chwili w rejonie ronda Klin pojawił się poszukiwany mercedes. Zaskoczony kierowca został zatrzymany i przekazany policjantom drogówki. 24-latek pochodzący z Krakowa za popełnione wykroczenia otrzymał 5000 zł mandatu karnego, 23 pkt karne oraz zostało mu zatrzymane prawo jazdy.
Źródło: KPP Zakopane, oprac. r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
na kredyt chyba21.02.2022, 18:07
Będzie nadal jeździł tym samym mercedesem bez prawka. Trzeba było zarekwirować samochód. Ma potencjał na Kraśkę , Durczoka i Najsztuba. Skoro te ćwieki mogli , to on tym bardziej . Mogę się założyć z każdym .
klio21.02.2022, 13:45
Jak go stać na Mercedesa ,to i na adwokatów,a Krakus to ma wszędzie koneksje.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl