ZAKOPANE. Mimo informacji, że od 3 marca na Chramcówkach zostanie wprowadzony ruch wahadłowy, kierowcy nadal jeżdżą bez dodatkowych utrudnień.
Zgodnie z zapowiedziami na ul. Chramcówki w okolicach przebudowywanego dworca oraz ronda Armii Krajowej od wczoraj miał zostać wprowadzony ruch wahadłowy. Tymczasem na ulicy nie pojawiły się światła, ani osoby, które kierowałyby ruchem naprzemiennym.Faktycznie, drogi w okolicach dworca pozostawiają wiele do życzenia. Sfrezowany asfalt, dziury zasypane kruszcem i nierówności sprawiają, że kierowcy w tym miejscu muszą jechać szczególnie ostrożnie. - Lepsza taka droga niż całkowicie zamknięta, jak to było w przypadku ul. Jagiellońskiej - mówi inny kierowca.
Niestety finalne wykończenia jezdni pojawią się dopiero w momencie zakończenia prac i zabrania ciężkiego sprzętu. W przeciwnym razie drogi szybko uległyby zniszczeniu w związku z prowadzonymi pracami.
ms/ zdj. Marcin Szkodziński
















