07.03.2022, 09:13 | czytano: 6812

Zapadnięty przejazd kolejowy w Szaflarach zostanie zamknięty

W lutym kolejny raz autobus utknął na przejeździe kolejowym w Szaflarach. Fot. M. Adamowski
Zapytaliśmy PKP, co zamierza zrobić z zapadającym się przejazdem kolejowym w Szaflarach, na drodze z Zaskala, na którym wieszają się niskie i długie autobusy.
W lutym, po raz kolejny, przejeżdżający przez tory piętrowy autobus zawiesił się i nie mógł ruszyć ani w przód, ani w tył. Kierowca nie mógł nic zrobić, bowiem tył autobusu zahaczył o podjazd. Pomogła dopiero interwencja strażaków, którzy zapięli autobus i na linach ściągnęli go z torów, zanim nadjechał pociąg. Miejscowi kierowcy od dawna zwracają uwagę, że przejazd kolejowy zapada się coraz głębiej.
Okazuje się, że PKP zamierza zamknąć ten przejazd. - Przejazd w Szaflarach przechodzi obecnie przez peron stacji - przypomina Dorota Szalacha z Zespołu Prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. - Dla zwiększenia bezpieczeństwa w tym rejonie, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A planują zmianę istniejącego układu komunikacyjnego. Funkcję dotychczasowego przejazdu kolejowo-drogowego przejmie skrzyżowanie, oddalone o około 300 m, w ciągu ul. Kolejowej. Prace na stacji zaplanowano na wiosnę 2023 r. w ramach inwestycji PLK na trasie Chabówka – Zakopane.

- Skrzyżowanie kolejowo - drogowe przy ul. Kolejowej zyska także nowe urządzenia sygnalizacji przejazdowej, co wpłynie na podniesie poziomu bezpieczeństwa użytkowników przejazdu - dodaje.

r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Jasiek08.03.2022, 13:38
Jeśli przed Urzędem Gminy będą codziennie ogromne korki, to może wójt dojdzie do niezwykłego wniosku - trzeba budować nowe drogi i unowocześniać istniejące. Za takie odkrycie dostanie prestiżową nagrodę.
jam to08.03.2022, 09:21
Wspaniałe rozwiązanie problemu - zamknąć przejazd i po kłopocie. Kto by się tam przejmował coraz liczniejszymi mieszkańcami Zaskala i okolic. Ja mam jeszcze lepszy pomysł, zamknąc linię kolejową, i tak pociągi tam jeżdżące wożą głównie powietrze.
Czujny07.03.2022, 20:14
A poza tym przejazd się nie zapada tylko tak go poprawili jakieś paproki jakieś 2 lata temu i tak zostało
Czujny07.03.2022, 20:12
Jeździsz codziennie i nie wiesz ze tam jest zakaz dla aut powyżej 12 ton???autobusy też to powinno dotyczyć i po problemie a nie zamykać przejazd
jeżdżę co dziennie07.03.2022, 10:08
To bardzo złe rozwiązanie. Rano i ok. godz. 15.00 będzie ogromny korek. Ludzie jeżdżą tędy żeby uniknąć korków na Ludźmierskiej. Dla ludzi jeżdżących tam na co dzień, będzie to ogromne utrudnienie. Jak zamkną szlaban, to od strony UG będzie korek aż na zakopiankę. Czy nie można wprowadzić zakazu czy ograniczenia dla autobusów i nie utrudniać ludziom życia?
Ostatni Władca Podhala07.03.2022, 09:51
Aha, czyli PKP chce tak naprawdę jedną drogę zlikwidować (brak przejazdu przez tory oznacza, że po tym odcinku od Zakopianki będą jeździć tylko mieszkańcy i klienci stacji benzynowej). Wyprowadzenie całego ruchu na ten wąziutki odcinek między Urzędem Gminy a zamkiem to jakieś nieporozumienie. I już widzę te wygibasy większych pojazdów na zakręcie przy samym przejeździe. Mam nadzieję, że gmina i powiat jakoś zareagują na te plany PKP.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl