13.03.2022, 17:02 | czytano: 3926

Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi w Mieście

arch. Podhale24
NOWY TARG. Jednym z zadań samorządu jest zajmowanie się problemem bezdomnych zwierząt. W poniedziałek Rada Miasta ma zatwierdzić program opieki oraz system działań zapobiegających bezdomności zwierząt na terenie Nowego Targu.
Uzasadnieniem przyjęcia tegorocznego programu, jest realizacja zadań w roku ubiegłym. Temat referowała podczas spotkania z radnymi - Maria Góraś-Okła z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska.
Odławianie, dokarmianie, sterylizacja

Program obejmował zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca w schronisku; opiekę nad wolno żyjącymi kotami, w tym ich dokarmianie; odławianie bezdomnych zwierząt; sterylizację albo kastrację zwierząt w schronisku; dofinansowanie właścicielom lub opiekunom sterylizacji lub kastracji psów i kotów; poszukiwanie właścicieli dla bezdomnych zwierząt; usypianie ślepych miotów; zapewnienie miejsca dla bezdomnych zwierząt gospodarskich we wskazanym gospodarstwie rolnym oraz zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadkach zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt.

- Bezdomne psy z terenu Miasta były wyłapywane i umieszczane w Schronisku dla bezdomnych zwierząt w Nowym Targu. Na początku roku 2021 w schronisku przebywało 25 psów z Nowego Targu. W ciągu roku do doprowadzono tam 68 psów - a wydano 57. Na koniec roku zostało w schronisku 25 zwierząt. Psy w schronisku mają zapewnioną opiekę weterynaryjną oraz są obligatoryjnie sterylizowane lub kastrowane. Łączny koszt zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom w schronisku wyniósł 70 782,20 zł - wyliczała inspektor Góraś-Okła.

Ponadto miejsce dla bezdomnych zwierząt gospodarskich, w swoim gospodarstwie w Ludźmierzu - zapewniał Wojciech Ścisłowicz.

Opieka weterynaryjna

- W ubiegłym roku Nowy Targ nie poniósł kosztów utrzymania zwierząt gospodarskich i wypłacano tylko umowną kwotę za dzierżawę miejsca, tj. 1,6 tys. zł. W celu zapewnienia całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadkach zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt, została zawarta umowa z lek. wet. Anną Szeligą. W ciągu roku zbadano i opatrzono 10 zwierząt, 5 wymagało kilkudniowego leczenia, natomiast 6 zwierząt musiano poddać eutanazji. Łączny koszt całodobowej opieki weterynaryjnej brutto wyniósł 40 730zł. Zgodnie z zarządzeniem burmistrza Miasta Nowy Targ z 18 grudnia 2018r. w sprawie zasad dofinansowania właścicielom lub opiekunom sterylizacji lub kastracji psów lub kotów, dofinansowano zabiegi dla 20 zwierząt. Z budżetu miasta pokrywane było 50% kosztów standardowego zabiegu, jednak nie więcej niż 100 zł. Zabiegi były wykonywane przez trzech lekarzy weterynarii panią Bożenę Ścirkę-Wójciak, pana Romana Bachulskiego i panią Annę Szeligę. W ciągu roku zabiegowi sterylizacji poddano 1 sukę i 14 kotek, a kastracji 1 psa i 4 kocury. Łączny koszt dofinansowania z budżetu miasta wynosił 1 535,20 zł - mówiła pracownica Urzędu.

Formą opieki nad wolno żyjącymi kotami był zakup 450 kg suchej karmy, która jest wydawana karmicielom kotów (koszt 2 429,75 zł) oraz prowadzenie akcji sterylizacji i kastracji wolno żyjących kotów. W ramach tej akcji wysterylizowano 34 wolno żyjące kotki i wykastrowano 13 wolno żyjących kocurów. Koszt zabiegów to ok. 7,5 tys zł.
Łączny koszt realizacji całego programu w 2021 r. wyniósł 124 501,15 zł.

Koty kontra szczury

Radnych zainteresowały dwie kwestie. Pierwsza to ilość bezpańskich kotów w mieście, a druga to "wpływ kota na ilość gryzoni w przestrzeni publicznej".

Jak mówiła Maria Góraś-Okła - populację kotów trudno określić. Gdy wydawana jest karma osobom, które dokarmiają koty - padają pytania o liczbę zwierząt, ale trzeba pamiętać, że koty mogą "stołować się" w kilku miejscach, więc wyliczenia nie są nawet w połowie precyzyjne. Co do wykorzystywania kotów, jako naturalnych wrogów myszy i szczurów, to obowiązek regularnych deratyzacji spada na właściciela nieruchomości, ale "już sama obecność kota wpływa odstraszająco na gryzonie".

Są miejsca, gdzie koty po prostu są i są tolerowane oraz dokarmiane. - Przy Urzędzie Celnym, obok szpitala jest po kilkanaście kotów. Przy Urzędzie Miasta mamy takie 3 "domowniki", które zimą dokarmiamy. W innych miejscach jest ich od 3 do 6 - mówiła urzędniczka, tłumacząc naturalne dla dzikich kotów zjawisko - niespoufalania się z ludźmi, ale korzystania z człowieczego odruchu podrzucania im karmy.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
ol14.03.2022, 10:38
Porządne zestawienie danych. Widać że w tym przypadku starannie wydawane są pieniądze publiczne. Ta pani wykonała dobrą robotę.
Osiol14.03.2022, 08:40
Do sawage
Miarą naszego człowieczeństwa są kotlety, gulasze pieczenie tylko w naszej kulturze z psów to tylko smalec... A reszta do śmieci więc wskazuję kierunek bez marnotrawstwa i wyrzucania inna kultura... I 70tys rocznie plus angażowanie dziesiątek ludzi w zbiórki.....
Lubie psy ale długo się gotuja
avivat14.03.2022, 08:25
~do Savage
Jestem z Tobą w 100%. Nie chcesz - nie dokarmiaj, nie chcesz - przejdź obojętnie obok potraconego zwierzęcia. Ale to wszystko kiedyś wraca.
Savage13.03.2022, 21:30
@Osiol ....z Ciebie prawdziwy Osiol !choć widzę ze jest tu więcej tzw.malkontentów nowotarskich .Nie chcesz ,nie dokarmiaj,tylko po co ta krytyka ! Ktoś ,kiedyś powiedział "miarą człowieczeństwa jest to,w jaki sposób traktujemy zwierzęta ,naszych mniejszych braci "aczkolwiek takie słowa nie do wszystkich trafiają ....do Was zapewne nie .Pozdrawiam wszystkich tzw.Zwierzolubów
Sceptyk13.03.2022, 20:40
I bardzo dobrze niech ludzie dokarmiają jak chcą zwierzęta nic wam do tego wy krzykacze możecie też przecież dokarmiać jak nie chcecie zwierząt to możecie Ukraińców tyłu nich przecież jest głodnych zabrać pod swój dach też
STAŚ13.03.2022, 19:17
Dziwne, dokarmianie zwierząt ?!! Szczury i inne gryzonie też lubią być dokarmiane, i biegają obok szpitala oraz wokół bloków !
Colombo USA13.03.2022, 19:02
Widzę że nie mamy innych problemów obecnie w kraju tylko pieski i suczki, kotki . Chory świat po cowidku . /.../
jaga213.03.2022, 18:49
Chwała i za taki odruch pomocy zwierzętom, głód i zimno i strach przed ludźmi żeby nie oberwać
Osiol13.03.2022, 17:27
Proponuję nawiązać kontakty z Chinami rozwiążecie problem w skali kraju....
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl