21.03.2022, 10:31 | czytano: 7646

Turysta z Łotwy zgłosił kradzież. Prawda okazała się inna

Turysta z Łotwy zgłosił policji kradzież rowerów, które... w rzeczywistości zostały zabezpieczone przez hotel przed kradzieżą.
Obcokrajowiec pozostawił na noc swój samochód przed hotelem w centrum Zakopanego. Następnego dnia rano zgłosił tatrzańskiej policji kradzież dwóch rowerów z bagażnika rowerowego jego samochodu. Gdy policjanci przyjechali do hotelu okazało się, że do żadnej kradzieży nie doszło. Pracownik hotelu widząc niezabezpieczone rowery gości hotelowych postanowił je umieścić w pomieszczeniu gospodarczym. Rowery wróciły do gości z Łotwy.
Pracownik hotelu postąpił w myśl zasady, że to hotel odpowiada za majątek swoich gości zgodnie z art. 846 Kodeksu Cywilnego.

- To nie pierwsze tego typu zgłoszenie - informuje asp. szt. Roman Wieczorek z Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. - Co jakiś czas policjanci z Zakopanego odbierają zgłoszenia o kradzieży samochodów, które w rzeczywistości znajdują się na parkingach, lecz ich właściciele nie potrafią ich odnaleźć. Podobnie sytuacja wygląda ze sprzętem narciarskim. Na kilkanaście zgłoszonych kradzieży nart lub desek okazuje się, że większość znajduje się w tym samym miejscu, ale turyści zamiast poszukać swojego sprzętu lub samochodu dzwonią na numer alarmowy.

Źródło: KPP Zakopane, oprac. r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl