12.04.2022, 12:48 | czytano: 14449

Makabryczna pomyłka - w prokuraturze. Czy doszło do zbezczeszczenia zwłok?

Zdjęcie ilustracyjne / archiwum Podhale24
Prokuratura będzie badać sprawę makabrycznej pomyłki, do której doszło pod koniec marca. Rodzina zmarłego Józefa Dydziaka z Sieniawy powiadomiła śledczych o możliwości popełnienia przestępstwa zbezczeszczenia zwłok.
Szeroko o sprawie pisaliśmy: kliknij TUTAJ
Przypomnijmy, pomyłka wyszła na jaw w niedzielę, 27 marca. Przez dwa dni rodzina Kurosów z Sieniawy myślała, że w kaplicy w Rabie Wyżnej modli się przy zwłokach swojej krewnej. Gdy otwarto trumnę, okazało się, że leży w niej sąsiad, zmarły w nowotarskim szpitalu tego samego co ona dnia, ubrany w jej strój.

Gdyby trumna nie została otwarta, mężczyzna zostałby w poniedziałek pochowany jako Krystyna Kuros.

Ciało Józefa Dydziaka wróciło do prosektorium w nowotarskim szpitalu, zostało przebrane, w poniedziałek i wtorek w Sieniawie odbyły się zaplanowane pogrzeby, niemniej dwie rodziny na długo pozostaną w szoku. Kto zawinił - nie wiadomo, właściciel zakładu pogrzebowego wskazuje na pracownika prosektorium, ten z kolei twierdzi, że ciało ubierał właściciel zakładu pogrzebowego.

O pomyłce rodzina Józefa Dydziaka dowiedziała się od dziennikarza Podhale24, który jako pierwszy opisał sprawę.
Agnieszka Dydziak-Wieczorek - córka zmarłego - wraz z mężem Adamem, stwierdzili, że sprawy nie zostawią, bo takie rzeczy nie mają prawa się zdarzać. Wczoraj zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zbezczeszczenia zwłok ojca i teścia złożyli w prokuraturze w Sosnowcu - tam bowiem od lat mieszkają. Materiały zostaną stamtąd przekazane do Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu.

p/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Żabcia13.04.2022, 22:35
Oglądałam reportaż, i zastanawia mnie jedno, co w zasadzie mogło by być podstawą sprawie.. Co to znaczy, że pracownik prosektorium mówi.. " w sobotę mamy dzień gospodarczy i to firmy pogrzebowe sami sobie ubierają i odbierają zwłoki" !!! ???.. to jak to jest w tym prosektorium ? W sobotę zwłoki wydaję woźna? Bo pracownik ma dzień gospodarczy> ??.. wiec juz chyba wiadomo kto się pomylił !
Beny13.04.2022, 21:02
to nie pierwsza krzywa akcja grzegorza szkoda gadać
Miejscowa13.04.2022, 20:56
Bardzo dobrze winni napewno gdzieś są. Wykazac i ukarać. Nikomu nie życzę takiej pomyłki bo to najgorsze co może spotkać rodzine w czasie odejscia bliskiej osoby. No trudno wyobrazić sobie coś gorszego. O tym Panu z raby juz chodziły słuchy że w kaplicy czy gdzieś zmarłych przebiera i są z nim problemy. Jeżeli to faktycznie on to najwyższy czas by jednak zmienił branże bo ewidentnie się tu nie nadaje. Bo raz to sie każdy może pomylić, ale żeby o kimś ciągle coś mowili to ewidentnie co jest na rzeczy. Współczucie dla rodziny.
pp13.04.2022, 10:53
Szokujace zdarzenie, zwlaszcza ze pomylono kobiete z mezczyzna ! Jednak jest logiczne wytłumaczenie winą rutyna .Obie osoby byly w podeszlym wieku bardzo zniszczone chorobą ,a identyfikacja wg genitaliow tez nie byla . Osoby te byly w pampersach a firmy ubierajace podobno nie zmieniaja pampersa. Tragiczna pomyłka i popieram skarzących aby w przyszlosc takie sytuacje nie moga sie zdarzyc!
baniaty13.04.2022, 09:29
DROGA DO NIKĄD - kwestia czy odpowiedzialność ponosi pracownik czy właściciel zakładu pogrzebowego i dlaczego doszło do pomyłki
droga do nikąd.13.04.2022, 00:09
Pomyłki się zdarzają i będą się zdarzać ,Jest to szokująca sprawa ,ale czy poświęcamy rodzicom i rodzinie tyle uwagi by czuli się kochani i w miarę szczęśliwi .
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl