15.04.2022, 09:51 | czytano: 4638

Pomyślny finał poszukiwań w Pieninach

zdj. GP GOPR/FB
Prowadzone wczoraj przez ratowników Grupy Podhalańskiej GOPR poszukiwania w rejonie Sokolicy w Pieninach - zakończyły się dzięki osobom, które odpowiedziały na apel ratowników w mediach społecznościowych - i pomogły rozwiązać zagadkę porzuconych w górach ubrań.
Gdy pracownik Pienińskiego Parku Narodowego znalazł w rejonie Sokolicy porzucone ubrania - do akcji ruszyli GOPR-owcy.
Jak wyjaśniają ratownicy - "Sokolica jest miejscem, gdzie relatywnie często dochodzi do prób samobójczych stąd - pomimo braku innych przesłanek niż odnalezione rzeczy - pojawiła się konieczność natychmiastowego rozpoczęcia działań".

Przeszukane zostały eksponowane południowe wystawy masywu Sokolicy, szlaki dojściowe oraz miejsca potencjalnie niebezpieczne na całej długości szlaku niebieskiego (Sokola Perć).

"W trakcie działań dochodzeniowych - poszkodowanego udało się zlokalizować za pomocą mediów społecznościowych poza terenem górskim" - podsumowują ratownicy kilkugodzinną akcję.


W przeszukiwaniu masywu brało udział 12 ratowników.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
heh15.04.2022, 11:28
Za mało wam krwi i bebechów? Widocznie jest powód żeby nie podawać co się gościowi stało. Jak podali informację o zaczęciu akcji to trzeba dać i o zakończeniu. Z artykułu wynika jasno że ludziska zareagowali na apel ratowników i dali znać czyje to ciuchy. Gościa namierzono poza Pieninami i poszukiwania skończono. Wychodzi że jest ranny ale to już nie jest nasza sprawa.
Jasiek15.04.2022, 10:37
Artykuł właściwie nie wyjaśnia co się stało. "Poszkodowanego udało się zlokalizować za pomocą mediów społecznościowych poza terenem górskim." Dlaczego poszkodowany? Co się wydarzyło? Potknął się i spadł, próbował skoczyć... Artykuł w stylu powiem wam, ale wam nie powiem.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl