04.05.2022, 17:02 | czytano: 4971

Turysta porażony piorunem i inne akcje ratowników w Tatrach

Zdjęcie ilustracyjne / archiwum Podhale24
Ratownicy TOPR podczas długiego weekendu majowego pomagali 23 osobom. Większość z nich nie była przygotowana do wędrówki po Tatrach. Niemal połowa z nich potrzebowała wyłącznie sprowadzenia.
Znaczna część majowych turystów wybrała się na tatrzańskie szlaki bez odpowiedniego sprzętu. Raki i czekan, to obowiązkowe wyposażenie dla tych, którzy chcieli wybrać się powyżej schronisk. Niestety większość osób, które potrzebowały pomocy ratowników TOPR wybrała się bez zimowego sprzętu. Wychodząc na szczyt lub grań okazywało się, że nie są w stanie dalej bezpiecznie kontynuować pomocy.
Ratownicy sprowadzali turystów z Suchych Czubów i spod Rysów. Część z nich miała przemoczone spodnie, cienkie kurtki i niemal letnie buty.

Podczas pierwszej burzy, która przeszła nad Tatrami doszło także do porażenia piorunem turysty. 3 maja w godzinach popołudniowych w okolicach Kasprowego Wierchu raniony został mężczyzna. Udało mu się o własnych siłach dotrzeć do górnej stacji Polskich Kolei Linowych, gdzie ratownicy po udzieleniu pierwszej pomocy zwieźli wagonikiem poparzonego turystę, który karetką został dalej przetransportowany do zakopiańskiego szpitala.

r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Zbooj05.05.2022, 08:19
TOPR powinien być w większej części finansowany ze sprzedaży biletów do parku... TOPR działa tylko na jego terenie przecież.
kulawy koń04.05.2022, 19:12
Przemoczone spodnie to pewnie ze strachu.
kocur04.05.2022, 17:25
Ladne akacje
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl