09.06.2022, 00:23 | czytano: 13139

Nocne interwencje. Strażacy wezwani z powodu liści laurowych i kawałka folii (film)

Fot. Czytelnik
NOWY TARG. Około północy strażacy wezwani zostali do dwóch zdarzeń. Oba okazały się dość kuriozalne.
Pierwsze zgłoszenie dotyczyło rzekomego pożaru w jednym z bloków przy ul. Wojska Polskiego. To był fałszywy alarm. Okazało się, że zaniepokojenie osoby wzywającej pomocy - wywołał ogień w jednym z okien oraz wydobywający się z mieszkania dym.
Ogień pochodził od świeczki, a dym spowodowany był... paleniem liści laurowych przez jedną z mieszkanek bloku.


Gdy strażacy ustalali przyczyny alarmu - nadeszło drugie zgłoszenie, tym razem z Nadmłynówki. Tam wezwanie dotyczyło niepokojących odgłosów wydobywających się ze skrzynki "gazowej".


Tu sprawcą groźnych odgłosów był deszcz. Krople spadały na kawałek folii przymocowanej do skrzynki - stąd nietypowe odgłosy.



s/ zdj. w artykule - Michał Adamowski
Może Cię zainteresować
komentarze
komisarz09.06.2022, 14:56
jakie miasto takie CSI
aNia09.06.2022, 13:20
Czemu nie tylko z głową? Zapomnieliście o statystykach małpiej ospy.
mieszkaniec Podhala09.06.2022, 11:42
liscie laurowe paliła pewnie by odczynic jakies czary
WP09.06.2022, 09:46
Zgadzam się z poniższym komentarzem. Lepiej zareagować w razie niepokoju niż gdyby coś miało się stać!
Zbooj09.06.2022, 09:39
Można się śmiać, ale czujności nigdy za wiele.
Ceper z miasta09.06.2022, 08:00
Lepiej być czujnym niż obojętnym choć to z pozoru blachę powody
sąsiad i ja09.06.2022, 07:06
Liście laurowe..? Nowy sposób na "odlot"?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl