27.06.2022, 17:00 | czytano: 5068

Zmarł sołtys Andrzej Masny z Chochołowa. "Wszędzie go znali, w każdym urzędzie"

Andrzej Masny był postacią znaną w całej gminie Czarny Dunajec. Sołtys, działacz społeczny, sportowiec. Mocno angażował się w sprawy swojej wsi.
Interesował się lokalnymi sprawami. Czynnie brał udział między innymi w spotkaniach, na których toczyły się dyskusje np. o obwodnicy Chochołowa. Szczególnie na sercu leżała mu stara skocznia narciarska. To on ją budował i był jej pomysłodawcą. Nie mógł się pogodzić, że obiekt odchodzi w zapomnienie i nikt nie chce go już remontować ani na nim skakać. Po latach udało się znaleźć szczęśliwy finał i w jego wsi powstały nowe obiekty.
Z jego inicjatywy w Chochołowie powstał m.in. wodociąg. W przeszłości był też prezesem LKS Szarotka, sołtysem wsi i radnym gminy. Długie lata działał w miejscowej OSP. Był człnonkiem komitetu budowy remizy strażackiej w Chochołowie.

Do końca sprawny i aktywny. - Wszędzie był. Nie ma urzędu, gdzie by go nie znali. I walczył o sprawy do końca. Perfekcyjnie znał historię. Jeszcze niedawno rozmawialiśmy przez telefon, bo pan Andrzej był w radzie sołeckiej - wspomina Andrzeja Masnego sołtys Chochołowa Maciej Szwajnos.

Andrzej Masny miał 91 lat. Ostatnie pożegnanie odbędzie się we wtorek 28 czerwca o godz. 13.30 w kościele w Chochołowie.

mp/
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl