14.08.2022, 15:17 | czytano: 4405

LIST. "Parkingowe stopery pułapką dla małych i dużych"

zdj. Szymon Pyzowski
"Chcę podzielić się refleksją na temat bezpieczeństwa na jarmarku. W moim odczuciu nie jest z nim zbyt dobrze" - pisze w liście do Redakcji nasza Czytelniczka.
"Chodzi mi o Park Rozrywki usytuowany na parkingu pod halą lodową. Wystające z podłoża parkingowe "stopery" stanowią pułapkę dla gości małych i dużych. Osobiście zaliczyłam bolesny upadek, na szczęście bez poważniejszych konsekwencji. Ale mogło być gorzej, bo mam już swoje lata. Niedługo po mnie potknął się i - upadając mocno potłukł się mój wnuk. W czasie naszego niedługiego pobytu - w tym miejscu widziałam jeszcze troje upadających dzieci. Rozbite kolana i otarcia na rękach - bolesne, a przecież niepotrzebne. Stąd moje przemyślenia na temat bezpieczeństwa na atrakcyjnej skądinąd imprezie. Albo niewłaściwe miejsce, albo brak wyobraźni. Pozostawienie "stoperów" stworzyło realne niebezpieczeństwo" - pisze pani Jola.
W galerii poniżej - zdjęcia ze Strefy Rodzinnej nowotarskiego Jarmarku Podhalańskiego, która w tym roku oferowała wiele atrakcji dla dzieci.

s/
Może Cię zainteresować
komentarze
Wiedźma15.08.2022, 14:50
Jeszcze się taki stwór nie urodził , coby wszystkim dogodził!tego się tra trzymać
@14.08.2022, 21:03
Trzeba patrzyć pod nogi
Cthulhu14.08.2022, 18:39
A gdyby ich nie było... to w poniedziałek autorka listu napisałaby - gdzie są stopery/progi zwalniające bo spać nie mogę bo po nocach kręcą bączki na parkingu...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl