07.09.2022, 16:05 | czytano: 1675

Czy Andrzej Bargiel zjedzie na nartach z najwyższego szczytu na Ziemi? Bukmacherzy przewidują

Zakopiańczyk Andrzej Bargiel rozpoczął kolejną wyprawę w najwyższe góry świata w ramach wyprawy Everest Ski Challenge. Głównym celem akcji jest wejście na Mount Everest, by zjechać z niego na nartach bez użycia tlenu.
Zespół z Andrzejem Bargielem na czele zdążył już zdobyć szczyty Kala Patthar o wysokości 5 644 m n.p.m. i Lobuche (4940 m n.p.m.) w ramach aklimatyzacji i przygotowania do największej góry świata. W międzyczasie odwiedzili obserwatorium meteorologiczne „Everest Pyramide”, jednak w trakcie wyprawy ekipa napotkała na intensywne opady deszczu, przez co plan wydłużył się o jeden dzień. Ku zdziwieniu Polaków, okazało się, że ich zespół jest jedyną ekipą, która znajduje się w okolicy obozu bazowego (ang. base camp) pod Mount Everestem.
Próba dokonania zjazdu na nartach z najwyższej góry świata jako drugi człowiek w historii (a jako pierwszy bez użycia dodatkowego tlenu) spowodowała, że polski bukmacher BETFAN przedstawił w swojej ofercie zakłady związane z osiągnięciem Polaka.

Wśród zakładów najpopularniejsze jest zdarzenie czy Polak zjedzie ze szczytu bez użycia tlenu do końca października 2022 r. Szansę na wykonany przejazd analitycy szacują po kursie 1.60. Dodatkowo, legalny polski bukmacher umożliwia wytypowanie czy przejazd pomyślnie odbędzie się we wrześniu br. (kurs wynosi 3.50), czy w październiku (w tym przypadku wynosi 1.95). Zakład ten oznacza możliwość otrzymania dwukrotności lub trzyipółkrotności swojej stawki!
Andrzej Bargiel jest pierwszym Polakiem, który dokonał zjazdu z wierzchołka ośmiotysięcznika Sziszapangma w 2013 roku. Rok później ustanowił dwa światowe rekordy: czas wejścia na Manaslu (14 godzin 5 minut) jak i rekord czasowy wejścia na szczyt ze zjazdem do bazy w postaci 21 godzin i 14 minut – Bargiel jako drugi człowiek w historii zjechał z tego szczytu na nartach. W kolejnym roku jako pierwszy człowiek zjechał z Broad Peak. Sukcesem, który przyniósł mu największą sławę, jest projekt K2 Ski Challenge w 2018 roku, który polegał na zdobyciu szczytu K2/Czogori (8 611 m n.p.m.) i zjazdu z samego jej wierzchołka – także jako pierwszy człowiek na świecie.

Materiały prasowe, oprac. r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Ja08.09.2022, 10:07
Następny żeby pobić rekord zjedzie bez czapki i rękawic.
Janosik08.09.2022, 08:08
Czym się tu podniecać. Od 1953 r. w związku ze zdobywaniem najwyższego szczytu Ziemi zmarło co najmniej 311 osób. A w takich Tatrach od początku XX wieku zginęło 870 osób. I gdzie tu jest bezpieczniej? Co do zjazdu, ile on może potrwać? Everest ma 8849m. A ta trasa zjazdowa ile może mieć? Niech ma 15km. Przy prędkości zjazdu ok 20 km/godz (zaniżam) to za 15min gość będzie 4 km niżej, a tam w ogóle niepotrzebny jest aparat tlenowy, zwłaszcza dla nawet średnio wytrenowanego alpinisty. A w ciągu 15min ile on może tych wdechów zrobić? Ze 3,4? Wydaje się że bez aparatu tlenowego jest łatwiej zjechać, bo mniej obciążenia.
Osiol07.09.2022, 18:23
Wiem jak zrobić by być pierwszym w historii trzeba zjechać w samych kalesonach następny jak będzie chciał przebic zjedzie....
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl