17.09.2022, 09:35 | czytano: 2626

A myśmy szli niepokonani - nowotarskie obchody 83. rocznicy sowieckiej agresji na Polskę (zdjęcia)

Wicestarosta Bogusław Waksmundzki. Fot. Piotr Dobosz
- Pamiętajmy, aby przychodzić tu co roku, dając świadectwo historycznej prawdzie i oddając cześć pamięci bohaterów pomordowanych w 1939 roku w walce o ziemie wschodnie i tych przez wiele lat później rozstrzeliwanych, gnębionych, przesiedlanych, zamęczonych w łagrach. Spotykajmy się tu z wdzięczności dla wszystkich, którzy oddali swoje życie dla wolności, dla obrony świata przed chorymi ideologiami, byśmy mogli cieszyć się swoim życiem w niepodległej Ojczyźnie - mówił przy Grobie Katyńskim wicestarosta nowotarski Bogusław Waksmundzki.
Uroczystości związane z 83. rocznicą sowieckiej agresji na Polskę i przypadającym w sobotę Światowym Dniem Sybiraka rozpoczęły się mszą w kościele św. Anny w intencji pomordowanych na wschodzie. Po niej delegacje samorządowców miejskich - z burmistrzem Grzegorzem Watychą i powiatowych - z wicestarostą Bogusławem Waksmundzkim na czele, kombatantów, służb, stowarzyszeń, instytucji, organizacji i szkół przemaszerowały ze sztandarami pod Grób Katyński na nowotarskim cmentarzu. Zabrzmiał Hymn Polski, Hymn Sybiraków i Rota, prowadzący uroczystości Marcin Kudasik odczytał wzruszający Apel Poległych.
Przypomnijmy, 17 września 1939 roku Armia Czerwona uderzyła na całej długości naszej wschodniej granicy. W ten sposób Stalin zrealizował założenia tajnego paktu Ribbentrop - Mołotow, który przewidywał podział i likwidację polskiego państwa. Rozpoczęła się sowiecka okupacja, która wkrótce doprowadziła do ludobójstwa w Katyniu i masowych deportacji Polaków na wschód. W 2013 roku Sejm RP ustanowił dzień 17 września Dniem Sybiraka, upamiętniając w ten sposób tych wszystkich, którzy na skutek realizacji paktu Hitlera i Stalina zostali zesłani w głąb Związku Sowieckiego i z których wielu nigdy nie zobaczyło już ojczyzny.

- 1 września i 17 września to dramatyczne daty pośród świętowanych przez nasz naród obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości, bo to daty, które przypominają bolesne dni, kiedy znowu utraciliśmy naszą ojczyznę, kiedy znowu Polska została rozdarta pomiędzy dwóch wielkich wrogów, pomiędzy dwa państwa o ustrojach totalitarnych: przez hitlerowskie Niemcy i Związek Radziecki, przez Hitlera i Stalina - mówił w swoim wystąpieniu wicestarosta Bogusław Waksmundzki. - Trzeba obie te daty przypominać, aby nie doszło do spłycenia pamięci historycznej.

W swoim wystąpieniu Waksmundzki mówił później o latach PRL-u, zniewoleniu i kłamstwach, którymi przez lata karmiono Polaków i o konieczności dbania o prawdę historyczną, przytoczył wreszcie słowa prezydenta Lecha Wałęsy, który w 1993 roku doprowadził do wyprowadzenia z Polski ostatnich jednostek wojsk radzieckich: „Dzień 17 września stał się w polskich dziejach datą bolesną i złowieszczą, otwierając drogę, która wiodła Polaków do więzień i łagrów, do Katynia, do męki, poniżenia i zniewolenia. Dzisiejszy dzień, właśnie 17 września 1993 roku, kończy pewną epokę w naszej wspólnej historii. Dopełnia się miara sprawiedliwości dziejowej. Na terytorium państwa polskiego nie ma już obcych wojsk. Suwerenność Rzeczypospolitej uzyskuje potwierdzenie ostateczne”.

- Jak ważne to było wydarzenie, to możemy ocenić dzisiaj, obserwując Mołdawię i stacjonujące tam wojska rosyjskie - kończył swoje wystąpienie Waksmundzki. - Dzisiejsze wydarzenia na Ukrainie uprzytomniły Polsce i światu zagrożenie, jakim jest wzbierająca fala nacjonalizmu rosyjskiego.
Uroczystości, zorganizowane przez Starostwo Nowotarskie wraz z Urzędem Miasta i Powiatowym Centrum Kultury zakończyły się złożeniem wiązanek kwiatów na Grobie Katyńskim.

p/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
rezerwista17.09.2022, 20:33
Ja chciałbym zapytać, gdzie pan starosta był 1 września?
Te słowa, Panie starosto w tym dniu należało wypowiedzieć.

Od 1 do 17 września Wojsko Polskie toczyło najkrwawsze bitwy licząc na sojuszników. Stalin zwlekał z agresją choć Hitler go ponaglał. Po 17 września było jasne, że Polska jest sama i upadnie.

Przypomnę tu ostatni rozkaz Naczelnego Wodza, który brzmiał:
"z Sowietami nie walczyć"
"Aby nie doszło do spłycenia pamięci historycznej" - trzeba przypominać o zdradzie sojuszników tak w momencie wybuchu wojny jak i w chwili jej zakończenia - sojuszników tych samych co mamy dzisiaj.
jarek17.09.2022, 13:27
Na terytorium państwa polskiego nie ma już obcych wojsk. Suwerenność Rzeczypospolitej uzyskuje potwierdzenie ostateczne?. Kłamstwo nie zna granic. Kolonio Polska płaci za wojska USA z na wschodniej granicy stoją wojska Brytyjskie Nienieckie i inne. Prezydent Duda zezwolił na użycie broni obcym armią na terenie Polski. Zaczęło się od pobicia policjantki na służbie a jutro ????
Smok17.09.2022, 10:52
Dobrze, że nie napisaliście z rozpędu "Rosyjskiej".
Osiol17.09.2022, 10:24
Początek wystąpienia fajny pomija wątek oddziałów U u boku Rosjan a najnowszą część historii jak u nowego ministra
Wątpliwy jest
Brak obcych wojsk
Suwerennośc pod butem...sojusznika
Fala nacjonalizmu zabraniająca mówić po rosyjsku na U? To nie nacjonalizm
A obrona przed Wolyniem obywateli rosyjskojezycznych i ostrzeliwaniem z armat od 2014 to nacjonalizm rosyjski?
Ironią jest ze naród wymordowany na wolyniu pomaga w przewrotach i biernie przygląda się morderstwom po drugiej stronie U na rosyjskojezycznych a sam był mordowany za polskojezycznosc
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl