19.10.2022, 11:09 | czytano: 2774

Wójt Kościeliska: "Widzimy potrzebę pomocy w zaopatrzeniu naszych mieszkańców w węgiel"

arch. Podhale24
KOŚCIELISKO. - W ostatnich dniach ilość telefonów, zapytań, bezpośrednich wizyt rośnie. Są one różnej treści i formy. Jako samorząd jesteśmy otwarci i widzimy potrzebę wyjścia naprzeciw występującej potrzebie pomocy w zaopatrzeniu naszych mieszkańców w węgiel - wyjaśnia wójt Roman Krupa.
Wójt Kościeliska przypomina: "nie ma na dzisiaj ustawy obowiązującej w zakresie preferencyjnego zakupu węgla. Jest projekt. Dopiero po wejściu w życie ustawy, można mówić o ostatecznym kształcie rozwiązań. I na to cierpliwie, będąc odpowiedzialnym, chętnym do działania samorządowcem czekam".
Jakie są możliwości? Gmina może sama zająć się organizacją dystrybucji (m.in. poprzez swoje spółki komunalne), zorganizować to wespół z innymi samorządami, albo podpisać porozumienie z przedsiębiorcą.

- Po zapoznaniu się z projektem ustawy, sprawdzamy, która z możliwości będzie najlepsza, biorąc pod uwagę specyfikę, możliwości naszej gminy. Ja osobiście skłaniam się do organizacji dystrybucji we współpracy z działającymi w branży przedsiębiorcami z terenu Gminy Kościelisko. Na dzisiaj w projekcie ustawy mowa jest o możliwości zakupu maksymalnie 1,5 tys. kg paliwa na gospodarstwo domowe do końca br. roku oraz 1,5 tysiąca kg w terminie do końca stycznia 2023 r. czyli w sumie 3 ton. Cena, po której będzie mógł być sprzedawany węgiel to nie więcej niż 2000 zł za tonę w systemie dystrybuowanym przez gminę i nie więcej niż 2200 zł za tonę przy sprzedaży przez podmiot pośredniczący (przedsiębiorcę) - komentuje samorządowiec.

Samorządy będą mogły kupić węgiel od PGE Paliwa lub Węglokoks w cenie maksymalnie 1,5 tys. zł za tonę. Preferencyjny zakup możliwy jest dla dla tych gospodarstw domowych, które uprawnione są do otrzymania dodatku węglowego.

- Problemy jakie widzę po zapoznaniu się z projektem ustawy, to kwestia transportu, jego organizacji znad morza. Odległość nam nie pomaga (na dzisiaj porty: Szczecin, Gdańsk). Kwestia punktów pośrednich, które mam nadzieje, że powstaną, ułatwią nam działanie. Biorąc pod uwagę potencjalne zainteresowanie zakupem węgla, utrzymanie dostępności paliwa może być trudne. Jest jeszcze kwestia jakości węgla, jego parametrów grzewczych - wymienia Roman Krupa.

opr.s/
Może Cię zainteresować
komentarze
baciok@20.10.2022, 06:07
Cytat ,, Jest jeszcze kwestia jakości węgla, jego parametrów grzewczych - wymienia Roman Krupa.
I to jest clou wypowiedzi. Tak jest wegiel sprowadzany to jest miał i błoto, mocno zasiarczony. Nadaje się jedynie do spalania w elektrowniach i ciepłowniach z instalacją odsiarczania. Tego niby wegla tak naprawde nikt nie bada. PiSowcy wprowadzają samorządy na mieliznę. Jak co to ludzie bedą z buzią do Pana Wójta że im sprzedoł syf.
Wszystko by było elegancko jakby to był węgiel z Polskich kopalń.
wariactwa ciąg dalszy19.10.2022, 21:33
Ludzki pan.
abc19.10.2022, 21:19
Czyżby wójt otwarł swoja kopalnię węgla?
ol19.10.2022, 20:21
Panie wójcie ,jak Pan nie wie,to niech Pan ustąpi ze stanowiska.
Osiol19.10.2022, 13:53
Ale ta unia zakłamana tu kopalnie zamknąć ale węgiel z rosyjski już dobry z RPA też dobry... A trzej najwięksi truciciele świata to Indie Chiny i USA odpowiadają za 60proc europa przeniosła tam produkcję więc??? Bilans co2 na planecie jest taki sam ale zakłamanie u nas czysto he he he
Urlich von Pipke19.10.2022, 12:20
Z obawy o zniszczenie instalacji i kotłów grzewczych indonezyjskiego węgla z zawartością siarki na poziomie 1,4 proc. nie kupiły nawet niektóre ciepłownie. - Ma 1,4 proc. siarki? - pyta z niedowierzaniem serwisant Tekli, dużego producenta pieców węglowych. - Przy takim zasiarczeniu podzespoły i kocioł długo nie posłużą. Siarka skróci im życie - kwituje krótko nasz rozmówca.
Trzeba uważać na indonezyjski węgiel. Ma dużą zawartość siarki, która może zniszczyć domowy piec. Ten z Australii też nie jest lepszy. Ma z kolei 20 proc. popiołu - ostrzegają eksperci. Według nich rząd przepłacił na imporcie, a teraz wciąga do współpracy samorządy, by podzielić się kłopotem.
ciekawski19.10.2022, 11:34
Tak żydopisowski rząd robi Polaków w .... Niektóre kopalnie sprzedają węgiel w cenie ok 1400 zł za tonę a tu propozycja 2000 zł - to kto zgarnia te 600 zł ? Premierze Morawiecki - gdzie obiecany węgiel po 990 zł za tonę ? Więcej nie piszę, bo admin nie puści, ten rząd już dawno powinien szlag ...... jak i debili, którzy go popierają.
myśleć19.10.2022, 11:33
Ja bym tu ostrożnie podszedł do tematu. Rząd zawalił z węglem bo:
1. Dlaczego nie wpuścił zapłaconego przed embargiem węgla ze wschodu? Zapłacić i nie odebrać to nowe prawa pisowskiej ekonomii.
2. W czerwcu premier i prezes mówili ludziom żeby poczekali z zakupem węgla do jesieni bo będzie po 1000/t. A mamy 4000/t za egzotyczne błoto węglowe...
3. Strona PGG jest praktycznie nieosiągalna.
Widząc te zawałki rząd próbuje teraz wmanewrować samorządy w dystrybucję węgla, bo jak coś pójdzie nie tak, to powie, że oni dobrze chcieli tylko samorządowcy zawalili...
Zosia19.10.2022, 11:27
Brawo wójt!!!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl