20.10.2022, 16:20 | czytano: 4630

Śmiertelny wypadek na Rysach

zdj. Podhale24
Zakończyła się wyprawa ratunkowa na Rysach, gdzie turysta spadł z dużej wysokości. Niestety nie przeżył upadku.
Ratownicy po godz. 14 otrzymali zgłoszenie o wypadku na Rysach. Śmigłowcem udali się w miejsce zgłoszenia.
- Po 14 dotarła do nas wiadomość, że spod Rysów spad turysta. Ratownicy na miejsce udali się śmigłowcem, niestety turystycznych nie udało się uratować – informuje Piotr Konopka, ratownik dyżurny Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Nie wiadomo dokładnie w którym miejscu nastąpiło poślizgnięcie się i upadek. - Spadł najprawdopodobniej z bardzo wysoka. Trudno stwierdzić, czy był odpowiednio wyposażony – zaznacza Piotr Konopka.

Ratownicy ostrzegają, że wysoko w Tatrach panują trudne warunki. - To są warunki dla koneserów. Problem w tym że za takich wszyscy w Polsce się uważają. Koneser w takich warunkach zrezygnuje - zaznacza ratownik dyżurny dodając, że przy tak trudnych warunkach jak obecnie panują w Tatrach sam sprzęt nie wystarczy. Niezbędne jest posiadanie umiejętności posługiwania się tym sprzętem oraz duże doświadczenie.

Ratownicy mówią wprost, że jeżeli ktoś się zastanawia, czy iść w góry, to odpowiedź dla takiej osoby jest jedna – nie iść.

s/
Może Cię zainteresować
komentarze
pomyśl zanim coś chlapniesz21.10.2022, 11:28
Rozsądek dyktuje zamknąć szlaki od początku października do końca maja powyżej schronisk i będzie koniec z tragediami w górach? Tak jest w wielu innych górskich krajach. Komu w Polsce na tym zależy by u nas było inaczej? W takim razie to on bierze na swoje sumienie odpowiedzialność za te niepotrzebne tragedie zakończone kalectwem , albo śmiercią .
zbooj20.10.2022, 18:43
Wyatarczy zamknąć do odwołania lub do wiosny szlak i po problemie. Tylko z przewodnikiem. Odradzają iść a szlak otwarty. Ile to już czarnych worków zwiózł TOPR przez ostatni miesiąc?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl