21.11.2022, 16:17 | czytano: 4850

Korki na wyjeździe z Nowego Targu

Fot. Czytelnik
NOWY TARG. Wystarczą niewielkie prace drogowe na zakopiance, żeby trasa pod Tatry dosłownie stanęła w korkach.
Drogowcy zafundowali dziś kierowcom kolejny test na cierpliwość. Naprawa nawierzchni i wprowadzenie ruchu wahadłowego na zakopiance w Nowym Targu spowodowały ogromne zatory. Po południu nasi czytelnicy informowali, że z jednej strony korek na dwupasmówce sięga zakładu energetycznego, a z drugiej strony jest po światła w Klikuszowej.
Roboty zakończyły się przed godz. 15.

r/
Może Cię zainteresować
komentarze
laaaajśpen21.11.2022, 22:21
rower i jeszcze raz rower jak sie daleko nie jedzie
cesio21.11.2022, 20:59
dramat...i wstyd...a nie można smieci zabierać przed 7 jak to się odbywa w innych cywilizowanych rejonach...mam wrażenie, że mają nas gdzieś...masz czekać i tyle....stoje czesto w tym korku i w spalinach....tu jakoś emisja co2 im nie wadzi...najważniejsze by płacić kolejne podatki...
z tąd21.11.2022, 19:43
Oj tam.Weekend korki,tam i z powrotem Turyści.Na Krakowskiej,Niwie.W tygodniu śmietki zbierają.W jeden dzień tworzywa sztuczne,metal w następnym zmieszane potem bio ,popiół i tak non stop korki.Do dwóch lat.Mam nadzieje. Będzie to droga lokalna po otwarciu zakopianki.Ale będzie głucho,cicho jak w Pcimiu,Lubniu.Co z przydrożnymi sezonowo sprzedającymi borówki,grzyby serki?
Partyzant21.11.2022, 18:19
Taki stan rzeczy świadczy tylko dobrze o mieście i urzędnikach. Bo skoro jest korek to znaczy że robią, a skoro robią, to znaczy, że urzędnicy się spisali i wszystko idzie w dobrym kierunku. A ludzie niech nie narzekają tyle. Chwilę postać to nic złego. Docencie że ktoś coś robi
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl