23.01.2023, 16:27 | czytano: 2021

Walka, determinacja i bohaterstwo - 160. rocznica Powstania Styczniowego w Poroninie (zdjęcia)

Fot. Mateusz Łacek/UG Poronin
W Poroninie odbyła się inauguracja ustanowionego przez Powiat Tatrzański Roku Wojciecha Doruli i innych uczestników Powstania Styczniowego z Podhala, w 160. rocznicę wydarzenia. – Pamięć o powstańcach jest ważna i należy ją czcić – mówiła wójt gminy Anita Żegleń.
Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św. w kościele w Poroninie. Następnie uczestnicy złożyli kwiaty pod pomnikiem Wojciecha Doruli na cmentarzu parafialnym. Dalsza część wydarzenia przeniosła się już do świetlicy Gminnego Ośrodka Kultury.
Spotkanie rozpoczęło się od miłego akcentu. Wójt Anita Żegleń została uhonorowana tytułem Zasłużony dla Oddziału Związku Podhalan w Poroninie za pracę społeczną dla organizacji. Przyznający tytuł prezes ZP Bronisław Chowaniec-Lejczyk podkreślał duże zaangażowanie pani wójt w pracę na rzecz rozwoju kultury i dziedzictwa.

Odznaczony został również wicewójt Maciej Dziubas, który z rąk senatora Jana Hamerskiego otrzymał Złoty Krzyż Małopolski za działalność na rzecz Zespołu Regionalnego „Regle” im. Jana Jędrola w Poroninie.

Bronisław Chowaniec-Lejczyk wygłosił referat „Górale w walce o Niepodległość”. Odbył się też koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu „Regli”.

W tym roku mija 160. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego. W zrywie brali udział również górale, w tym Wojciech Dorula z Poronina. Aby uczcić pamięć o bohaterach, Powiat Tatrzański 2023 rok ustanowił Rokiem Wojciecha Doruli i innych uczestników Powstania Styczniowego z Podhala.

- Powstanie to ludzie, ich życie, zdrowie, opuszczone rodziny. Ich walka, determinacja i bohaterstwo. Właśnie w tę pamięć wpisuje się Wojciech Dorula i inni powstańcy. Ta pamięć jest ważna i należy ją czcić. Jesteśmy im to winni również teraz – mówiła wójt gGminy Poronin Anita Żegleń.

Starosta tatrzański Piotr Bąk opowiadał, że Powstanie Styczniowe było największym w naszych dziejach. Objęło przede wszystkim obszar zaboru rosyjskiego, ziemie nie tylko polskie, ale i ruskie. Jednym z idei było przywrócenie dawnej Rzeczpospolitej w starych granicach. Zginęło kilkanaście tysięcy powstańców, wykonano tysiąc egzekucji. Wywieziono 40 tys. ludzi na Sybir.
- Represje dotykały szerokiej rzeszy społecznej. To nie do wyobrażenia. Całe wsie były palone za pomoc powstańcom, a ich mieszkańcy mordowani. Miasta pozbawiane praw miejskich, szlachta – majątków. W każdej grupie społecznej i miejscowości na terenie zaboru rosyjskiego ktoś doświadczył negatywnych skutków tego powstania – mówił starosta. - Idea była wielka - przywrócić Rzeczpospolitą. Wydawało się, że koniunktura międzynarodowa sprzyja, że Rosja osłabła po przegranej wojnie. Ten potencjał, który powstańcy byli gotowi przeciwstawić Rosji, nie wystarczył. Powstanie zostało przegrane, a te represje miały raz na zawsze przekreślić wszelkie polskie próby wskrzeszenia Polski. Po tym doświadczeniu pierwsza ocena powstania była negatywna. Ona dopiero w następnych pokoleniach, w późniejszych latach, gdy ujawniły się dalekosiężne skutki powstania, stawała się coraz bardziej pozytywna. Bo dzięki powstaniu raz na zawsze przekreślone zostały szanse na ugodę z Rosją. Już nigdy nikt w Polsce nie próbował tworzyć programu przyszłości dla Polaków przez ugodę z Rosją. Została umocniona tożsamość narodowa – opowiadał starosta.

Po powstaniu nastąpiło uwłaszczenie chłopów. Wcześniej nie byli właścicielami ziemi, na której gospodarowali. - Dzięki temu uwłaszczeniu nastąpił bardzo szybki rozwój na ziemiach polskich, wielki przyrost demograficzny, rozwój gospodarki – mówił Piotr Bąk. Przypominał, że również na Podhalu znaleźli się ochotnicy, którzy walczyli w Powstaniu Styczniowym, a wśród nich Wojciech Dorula.

- Będziemy szukać tych postaci, śladów, być może miejsca pochówki, zapisów w księgach parafialnych, może gdzieś w domowych dokumentach jakaś wiedza na ten temat się zachowała. Bo najistotniejsza rzecz to nasze korzenie. Żeby młodzi lidzie chcieli czuć związek, z tymi którzy byli przed nami, walczyli i cierpieli, muszą coś o tym wiedzieć. Do nich przemawia historia przez groby, kapliczki, cmentarze i inne różne ślady, jak nazwy ról, polan, lasów – opowiadał Piotr Bąk. - Trzeba o tych wydarzeniach pamiętać. Chwała pani wójt i Gminie Poronin, że podjęli się organizacji obchodów rocznicy.

- My, górale możemy być naprawdę dumni, bo w każdym okresie historii braliśmy udział w walce o wolność. W powstaniach, w pierwszej i drugiej wojnie. Chyba każdy ma w rodzinie kogoś, kto walczył o wolność Ojczyzny – mówił Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego.

Źródło: UG Poronin, oprac. r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
gdzie tak jest?25.01.2023, 18:39
@ Mówię jak jest
Skądżeś się to niemądry urwał skoro piszesz takie głupoty?
Takich bredni jak napisałeś pod adresem Romana Dmowskiego jeszcze do tej pory nikt nie wymyślił. Tak poplątać fakty historyczne z własnymi wymysłami i przedstawić je jako równoważne, to naprawdę trzeba mieć "talent". Tyle, i tak za dużo skomentowałem.
Mówię jak jest25.01.2023, 16:58
Panie Starosto Bąk, co za brednie Pan mówisz. Cytuję Pana słowa: "Bo dzięki powstaniu raz na zawsze przekreślone zostały szanse na ugodę z Rosją. Już nigdy nikt w Polsce nie próbował tworzyć programu przyszłości dla Polaków przez ugodę z Rosją". I to Pan, ze środowiska neo-narodowców nie wie, że Roman Dmowski właśnie w oparciu o ugodę z Rosją i wbrew niepodległościowym dążeniom Pisłusdskiego próbował robić swoją polityczną karierę? Kłaniąjac się moskiewskiemu carowi, jako poseł do Dumy rosyjskiej i wysyłając bojówki strzelające do ludzi Piłsudskiego,niwecząc wyprawę Marszałka do Japonii i wiele innych antypolskich działań? Po coś Pan otwierał rondo Dmowskiego w Zakopanem, skoro nie znasz Pan haniebnych, rusofilskich zachowań Dmowskiego sprzed wybuchu I wojny światowej? Wstyd i polityczna żenada.
Jan25.01.2023, 13:06
Wyjdź poza swe gnuśne kręgi mądralińska lichoto. Nie wszyscy myślą tylko o żarciu i dawaniu ciała.
mądry i skromny25.01.2023, 03:55
Znasz- Jasiu- chociaż jednego? Bo historia uczy że ci co w czasach pokoju najgłośniej krzyczą o swoim bohaterstwie- pierwsi spi.....dalają z pola bitwy.
mario24.01.2023, 21:50
Do @marny nasz los.
Dobrze i ciekawie piszesz bo się interesujesz historią.Oczywiście powstanie styczniowe najlepiej przysłużyło się Prusom,które bardzo wzmocniło swą potęgę podbijajac austrię,wyrywajac ziemie danii a nawet francji."Tajemnicą" jest ,że Francja przed powstaniem sprzymierzała sie z Rosją co było pomyślne dla Naszego narodu bo min. osłabiało pozycję Prus.Bezsensowny konflikt z Rosją ponownie wyjałowił, zniszczył i osłabił nasz Naród na kolejne lata.
Hwała Powstańcom bicz dla nieudolnych polityków
Jan24.01.2023, 19:09
Dzięki Bogu i w obecnych czasach nie brakuje prawdziwych patriotów gotowych oddać życie za nasz kraj. Są też Izy,mieszkanki i wszelkiej maści lewackie sprzedawczyki, które w obliczu napaści wroga za srebrniki otworzą dla niego nie tylko drzwi.
Mieszkanka24.01.2023, 12:06
Szuka się korzeni rodzinnych żeby zaistnieć i mieć to oszukane Wow w oczach wyborców, bo coś każdy chwyt dozwolony. Nie bierze się faktów historycznych, A obecna i formacja zaglusza
historyczną rzeczywistość !!!??,byle gadać dla gadania i z korzyścią dla tych co wymyślili świętowanie..
Iza24.01.2023, 09:05
Co mi tam co było 160 lat temu .Teraz trzeba walczyć o godne życie.
Zbroj.24.01.2023, 09:03
Akto zwalczy obecną pańszczyznę i niewolnictwo w budowlance.Ciężka harówa po 10-12 godz za 3 tyś.Jak ci nie pasuje to się zwolnij.
mądry i skromny23.01.2023, 21:54
Pomieszanie z poplątaniem- zniesienie pańszczyzny w zaborze austriackim odbyło się w 1848r. w zaborze pruskim jeszcze wcześniej w rosyjskim dwa lata przed wybuchem powstania zniesiono pańszczyznę na Litwie, Białorusi i Ukrainie pominięto tylko Kongresówkę- a dlaczego? Bo sprzeciwiali się temu polscy właściciele ziemscy czyli nasza szlachta która wbrew powszechnej opinii, miała bardzo dużo do powiedzenia na dworze. rosyjskim. Rok później [w 1862r] wybuchły z tego powodu na ziemiach polskich powszechne bunty chłopskie co skłoniło nawet władze powstańcze do opublikowania Manifestu o uwłaszczeniu chłopów [na wzór Uniwersału Połanieckiego- w myśl zasady nic nas to nie kosztuje, to czemu tego nie obiecać]. Ostatecznie uwłaszczenie dokończył car Aleksander II ukazem z 2 marca 1864r. a wdzięczni mu chłopi, nie tylko nie wsparli masowo Powstania ale przyczynili się do jego ostatecznego upadku wyłapując po lasach rozbitych Powstańców.
marny nasz los23.01.2023, 18:31
Powstanie Styczniowe było jednym z najbardziej irracjonalnych. Sprowokowane przez Prusy i Anglosasów na niekorzyść Rosji. Pogrążyło nadzieje Polski na autonomię i ewentualny zryw niepodległościowy ale w sprzyjających okolicznościach.

Piotr Wysocki, przywódca Powstania Listopadowego, po trzydziestu latach zesłania wrócił do Polski. Niedługo potem wybuchło Powstanie styczniowe, gdy mu o tym doniesiono - nie odezwał się na to ani słowem.

Kto ma nauczyć w obecnym czasie młodych Polaków jak mają dziś odzyskać niepodległość Polski? Ci zadowoleni ze swoich apanaży, rzucający owsem?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl