24.01.2023, 19:17 | czytano: 4112

Uwaga na oszustów!

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Robert Miśkowiec
Pomimo licznych apeli oraz szeroko zakrojonych akcji profilaktyczno-edukacyjnych, tatrzańska policja niemal każdego dnia odnotowuje próby oszustw. Jednym z najczęstszych przestępstw, dokonywanych na szkodę seniorów, są oszustwa metodą na „osobę z rodziny” lub „policjanta”. Przy tego rodzaju zdarzeniach, starsze osoby tracą zazwyczaj oszczędności całego życia.
Schemat działania oszustów jest zwykle podobny. Dzwonią do przypadkowych osób pod numer telefonu stacjonarnego, wybieranego często z książki telefonicznej. Podczas rozmowy udają zdenerwowanie, które ma udzielić się starszej osobie i zmusić ją do natychmiastowego działania. Często oszust podaje się za krewnego, np. wnuczka, syna, córkę, kuzyna, który znalazł się w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Na terenie powiatu tatrzańskiego od wczoraj rozdzwoniły się telefony. Kilku zdenerwowanych mieszkańców zgłaszało interwencje o próbach oszustwa.
Nikt nie dał się oszukać – brawo!

I tym razem oszuści dzwonili używając legendy o członku rodziny, który spowodował lub uczestniczył w wypadku drogowym i potrzebuje pilnie pieniędzy w celu „polubownego załatwienia” sprawy lub wpłacenia kaucji dla uniknięcia aresztowania. Kolejno naciągacze udzielają instruktażu dotyczącego przekazania pieniędzy. Najczęściej informują, że po pieniądze zgłosi się jakiś znajomy.

Seniorze, jeżeli dzwoni do Ciebie osoba podająca się za krewnego i informuje Cię, że:

 jest w trudnej sytuacji życiowej i potrzebuje pieniędzy;
 uczestniczyła w wypadku drogowym;
 prosi o pomoc finansową.
Rozłącz się – to może być oszust!
Zapamiętaj bądź ostrożny w kontakcie z obcą osobą:
 nie działaj w pośpiechu!
 upewnij się, że dzwoniący to Twój krewny - zadzwoń pod numer jego telefonu i porozmawiaj z nim;
 poinformuj Policję o takiej sytuacji, dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Źródło: KPP Zakopane, oprac. r/
Może Cię zainteresować
komentarze
zły24.01.2023, 21:08
Powinni to w kościołach nagłaśniać po każdej mszy w ważnych ogłoszeniach albo w ,,piernikowym,,radiu.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl