Ubity śnieg i lód zalega na jezdniach. Na mniej uczęszczanych drogach wyszły koleiny.
Po czwartkowej odwilży i opadach deszczu w nocy temperatura spadła poniżej zera i zaczął padać śnieg. Woda na drogach zaczęła zamarzać, a samochody ubijały świeży śnieg tworząc na drogach bardzo śliską warstwę.ms/










