20.05.2024, 22:49 | czytano: 7153

Anna Lewandowska "resetuje" się w Tatrach

Anna Lewandowska / Facebook
Żona najsłynniejszego polskiego piłkarza Roberta Lewandowskiego odwiedziła Zakopane i wyszła w Tatry. Nad Czarnym Stawem zrobiła sobie sesję zdjęciową, a fotografie opublikowała w mediach społecznościowych.
- Reset 🏔 - napisała pod zamieszczonym zdjęciem.



oprac. r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Ancymon21.05.2024, 13:17
Trzezwomysląca Twoja opona zapewne uciska Ci trzezwe myslenie
Gulasz Juliusz Zeżarł21.05.2024, 12:30
Dobrze, że jeszcze z kibla zdjęć nie publikują.
Ale może się mylę...
mądry i skromny21.05.2024, 12:01
Zachowaj Panie Boże od takiego głodu.
Z botoksem21.05.2024, 10:38
Po ludziach upływ czasu widać a Morskie Oko takie same
Tło21.05.2024, 10:17
Piękne to Morskie Oko i te Tatry
gazda21.05.2024, 10:05
A co to za jedna ta paniusia, jest że o niej piszecie. czy jaki autorytet a moze bardzo mądra, wykształcona?
byw21.05.2024, 09:31
fascynujące ojej ojej...
wodnik szuwarek21.05.2024, 08:40
I co to kogo obchodzi?
as21.05.2024, 08:20
kto to jest ?
piotrek21.05.2024, 08:18
i po co to pokazywać , żenada i dno ...
Osiol21.05.2024, 08:17
Ubranie typu,,czym chata bogata''
Stragan21.05.2024, 08:12
Litości...nie róbcie z siebie brukowca
Radek21.05.2024, 08:06
Bez tej wiadomości trudno by mi było wyjść z łóżka , a tak teraz już spokojny wstanę sobie gdzieś za godzinę i pójdę pobiegać
Ania Bania21.05.2024, 07:34
Ma taką ciężką i intensywną pracę, więc ma się po czym resetować. Co innego ja. Codzienne rześkie wstawanie o 5.30, przyjemny dźwięk budzika, jazda w korkach do pracy, bezstresująca 8-godzinna praca przy maszynie, która ciągle robi to samo. Oczywiście niewielka 15-minutowa przerwa na lunch. No i powrót do domu w korkach, po drodze jakieś zakupy, no i jestem w domu. Teraz tylko szybkie przygotowanie obiadu, pozmywanie, posprzątanie, pościelenie dzieciom łóżek, pocałowanie w główkę. No i wreszcie mogę sobie siąść przed komputerem i popatrzyć, co tam słychać u Ani Lewandowskiej. Podziwiam jej odwagę, za to poddanie się resetowi. Ja się boję resetować, bo pewnie po takim resecie już bym się nie podniosła.
DOBRY21.05.2024, 07:33
ja też i co z tego wynika?
Kamzik21.05.2024, 07:13
Oo ale wiadomość, teraz ino wszędzie Wieniawa i ta córka kopacza lewego to wszędzie się wcisną. A o wartościowych ludziach mało piszą. No np.loty szybowcowe w NT .S. Kawa nad Tatrami, no ale on tyłka nie pokazuje to po co o nim pisać. Co to się porobiło z tym światem.
ja, trzezwomyslaca21.05.2024, 06:50
Niech się wypowie jakiś psychiatra, do jakich zaburzeń zakwalifikować jej zachowanie. A brzuch, który z wysiłkiem wciąga ohydny.
OldTiger21.05.2024, 06:22
A co mnie to obchodzi.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl