Poseł Arkadiusz Mularczyk kandydat Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego odwiedził wczoraj Podhale na mawiając mieszkańców do udziału w niedzielnych wyborach. Krótkie spotkania w Nowym Targu i Zakopanem odbywały się pod hasłem "Małopolanie głosujemy! Frekwencja kluczem do zwycięstwa".
- Kończy się kampania wyborcza do PE. Odbyliśmy setki spotkań, przemierzyliśmy tysiące kilometrów, uścisnąłem tysiące dłoni naszych rodaków. Teraz tu, prosimy mieszkańców Podhala o udział w tych wyborach. To są bardzo ważne wybory - z uwagi na te wszystkie sprawy, które dzieją się dzieją w Polsce i w Unii Europejskiej - mówił Mularczyk. Na nowotarskim Rynku kandydatowi towarzyszyli radni miejscy i powiatowi wybrani z list PiS. Była również Anna Paluch, która przypomniała o niedawnym referendum. - Pół roku temu Polacy nie potraktowali poważnie tego referendum, które dotyczyło również przyjmowania migrantów. Teraz jest szansa pokazać, co naród myśli o nieprzemyślanej polityce migracyjnej. Zachęcam do głosowania na kandydatów PiS - apelowała.Arkadiusz Mularczyk zadeklarował "walkę o sprawy Polski i Małopolski".
Nie zabrakło odniesień do spraw bieżących, czyli sytuacji na polskich granicach. Była mowa o potrzebie wzmocnienia bezpieczeństwa, wspierania funkcjonariuszy Straży Granicznej, wojska, policjantów. - Jesteśmy formacją, która będzie bronić bezpieczeństwa naszego kraju - mówił kandydat Prawa i Sprawiedliwości.
s/


