14.06.2024, 10:24 | czytano: 4664

Śmiertelny wypadek w Tatrach (aktualizacja)

zdj. M. Ziach/TOPR
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj po południu w Żlebie Honoratka. Turysta poślizgnął się i spadł stromym skalno-śnieżnym żlebem ze Zmarzłej Przełączki Wyżniej.
Ze względu na warunki (mgła, opad deszczu) nie było możliwości dotarcia w miejsce wypadku śmigłowcem. Ratownicy musieli udać się tam pieszo. Po dotarciu na miejsce okazało się że ciało turysty zatrzymało się nad ostatnim progiem w żlebie, w związku z czym do ewakuacji konieczne było użycie technik linowych.
Po upuszczeniu ciała turysty w noszach do szlaku, zniesiono je na plecach do Schroniska Murowaniec, skąd samochodem przewieziono do Zakopanego i przekazano Policji.


Nie był to jedyny wypadek w tej okolicy.

W momencie trwania wyprawy w Honoratce, w Zawratowym Żlebie, doszło do kolejnego upadku z wysokości. - Tym razem turystka miała sporo szczęścia i z potłuczeniami została sprowadzona do Murowańca i przewieziona do szpitala. Pomocy potrzebowała również towarzyszka turystki w Zawratowym Żlebie, wymagała ona sprowadzenia - relacjonują ratownicy.

Wyprawy zakończyły się o północy, a udział w nich wzięło 18 ratowników.
Obydwa upadki wydarzyły się na skutek poślizgnięcia się na stromych i twardych śniegach. W dniu wczorajszym panowały niekorzystne warunki do uprawiania turystyki wysokogórskiej.

opr.s/
Może Cię zainteresować
komentarze
zła14.06.2024, 13:22
dokładnie tak powinno być, każdy kto wychodzi w góry powinien mieć ubezpieczenie, a jeśli nie ma to zwrot za akcję lub mandat !
tak na zaś14.06.2024, 11:11
Jeśli nie był ubezpieczony to fakturę za akcję "Toprowców" przesłać na spadkobierców bo ja nie mam zamiaru płacić za czyjeś wycieczki w góry, a rodzinie oczywiście współczuję z powodu straty bliskiej osoby.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl